English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Rewolucja pożre własne dzieci

25-05-2015

Ozusowanie umów-zleceń, niezależnie od liczby tego typu kontraktów zawieranych przez jednego zleceniobiorcę, z pewnością uznać możemy za decyzję przełomową – zarówno dla funkcjonowania systemu ubezpieczeń społecznych, pracodawców, jak i samych zatrudnionych. Trudno już dziś przewidzieć, jak zareaguje na te zmiany rynek pracy – pisze Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski w „Rzeczpospolitej”.

 

Zdaniem Malinowskiego jedno jest pewne: jak w czasie każdej rewolucji, tak i teraz na gwałtownych zmianach może skorzystać szara strefa, która z pewnością nie odpuści takiej okazji, by osłabić legalnie działające podmioty.

 

– Czy znowu rozmaite inspekcje zafundują nam „powtórkę z rozrywki” – czytaj: zmasowane kontrole tych podmiotów, które działają oficjalnie, i niemal całkowite ignorowanie coraz bardziej rozbestwionej szarej strefy? – pyta Prezydent Pracodawców RP.

 

Obowiązek objęcia umów-zleceń składkami na ZUS odnosi się również do tych przedsiębiorców, którzy realizują wieloletnie kontrakty. Dla wielu firm oznacza to wyższe koszty przy niezmienionym wynagrodzeniu od zleceniodawcy.

 

Co prawda firmom przysługiwać będzie prawo do waloryzacji wynagrodzenia, jednak negocjacje w tej sprawie będzie można prowadzić dopiero po wejściu ustawy w życie.

 

Co więcej, jeśli przedsiębiorca zdecyduje się na rozwiązanie kontraktu, będzie mógł to zrobić bez konsekwencji dopiero od 1 marca 2016 r., z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Dla wielu firm gdzie udział kosztów osobowych jest spory, może to oznaczać znaczący spadek rentowności.

 

– Jednym słowem, przez pięć pierwszych miesięcy roku niektórzy przedsiębiorcy będą stać przed wyborem: splajtować w wyniku rzetelnej realizacji umowy, która wobec zmian w prawie stała się nieopłacalna, czy na skutek kar umownych od zleceniodawcy? Zaiste, budująca perspektywa! – ironizuje Prezydent Pracodawców RP.

 

– Należy tak zmienić prawo zamówień publicznych, by negocjacje w sprawie waloryzacji rozpocząć się mogły stosunkowo wcześnie – najlepiej już od 1 września tego roku. Tylko taki termin gwarantuje bezpieczne i stabilne funkcjonowanie tysiącom polskich firm, a w konsekwencji zatrudnienie setkom tysięcy pracowników, w których obronie przecież uchwalono nowe prawo – podsumowuje Andrzej Malinowski.