English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Maszyna parowa cyfryzacji polskiej administracji

29-06-2015

Politycy są czasem jak dzieci – lubią bawić się gadżetami i nowinkami technologicznymi, tyle że z tej zabawy często nic nie wynika. Jestem przekonany, że gdyby poziom informatyzacji państwa mierzyć aktywnością polityków i urzędników w mediach społecznościowych, Polska zajęłaby jedno z czołowych miejsc na świecie –  pisze w „Rzeczypospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

– Przeglądając Facebooka i Twittera, dużo szybciej poznamy poglądy czołowych polityków na najważniejsze sprawy państwa, niż śledząc oficjalne komunikaty. Można się cieszyć, że mamy tak dobrze obeznanych z nowoczesnymi technologiami włodarzy. Szkoda tylko, że ta – trzeba dodać, iż czasem beztroska i bezmyślna – aktywność w social mediach nie przekłada się na większe zaangażowanie w tworzenie dobrego prawa, ułatwiającego rozwój rynku cyfrowego – ocenia Malinowski.

 

Zdaniem Prezydenta Pracodawców RP trzeba też pamiętać o e-administracji i to takiej, z której mogliby korzystać przeciętni obywatele. W jego opinii w tej kwestii pochwała należy się Ministerstwu Administracji i Cyfryzacji, które zaangażowało się w ostatnich latach w rozwiązywanie problemu podnoszenia cyfrowych umiejętności Polaków, realizując m.in. program „Polska cyfrowa równych szans”.

 

Andrzej Malinowski przypomina także, że w kolejnej perspektywie finansowej UE powinny się znaleźć pieniądze na kontynuację projektów, które okazały się skuteczne, przy czym należy wystrzegać się dzielenia finansowania i wprowadzania sztucznych ograniczeń dla zgłaszanych projektów.

 

– Od osób zaangażowanych w cyfryzację administracji można usłyszeć, że niektórzy urzędnicy wcale nie palą się do e-administracji i tego, by Polacy masowo potrafili korzystać z jej dobrodziejstw. Jeśli bowiem urzędową sprawę załatwimy jednym kliknięciem, to co stanie się z tonami papieru, tysiącami pieczątek, podpisów, załączników i z urzędnikami? Mało mnie to martwi – dawno temu apokalipsę miało przynieść wprowadzenie maszyny parowej. Jak widać, świat się od tego nie zawalił – podsumowuje Prezydent Pracodawców RP.