English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Królowa savoir-vivre’u

10-08-2015

Często się mówi, że to dyplomacja ustanawia uniwersalne wzory eleganckiego i kulturalnego zachowania. Ostatnio kolejnej już lekcji manier udzieliła mi pani Katarzyna Kacperczyk, wiceminister w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Trzeba przyznać, że są to zwyczaje nieco odmienne od powszechnie uznanych – Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski pisze w felietonie dla „Rzeczypospolitej”.

 

Malinowski przypomina sytuację, kiedy to przy okazji niedawnej wizyty delegacji polskich przedsiębiorców w Izraelu pani minister układała agendę, choć żaden ze współorganizatorów imprezy – ani Pracodawcy RP, ani Stowarzyszenie Przemysłowców Izraela – o to nie prosił.

 

Tym razem MSZ zwróciło się do Prezydenta Pracodawców RP o wytypowanie szefa placówki dyplomatycznej, który szczególnie przysłużył się polskim firmom za granicą. – Spójrzmy na koniec listu pani wiceminister: „w naszej ocenie aktywność i zaangażowanie w tym obszarze wykazali ambasadorowie w Brazylii, na Białorusi, w Chile, Iranie, Kanadzie, Rumunii i Singapurze”. Tak więc jest wolny konkurs, a na końcu wskazówka, na kogo głosować. Wskazówka ze strony organizatora, przekazana oficjalnie, bez żadnego skrępowania. Przyznaję, wiele widziałem, ale to zrobiło na mnie wrażenie – zwraca uwagę Malinowski.

 

Prezydent Pracodawców RP nie chcę głosować na kandydatów sugerowanych przez minister, bo wolałby nagrodzić ambasadora w kraju, który jest kluczowy dla naszej gospodarki. Ambasadora, który sprzyja biznesowi i nie boi się mierzyć z trudnymi kwestiami.

 

– Osobiście mam inne ważne sprawy do załatwiania niż narzekanie na obyczaje, lekcje dobrych manier to nie moja domena. Nie zmienia to jednak faktu, że od wiceminister spraw zagranicznych należałoby oczekiwać zachowywania pewnych podstawowych standardów znanych, wydawałoby się, każdemu, jak choćby tego, że kiedy się organizuje konkurs, to nie sugeruje się odpowiedzi – ocenia Andrzej Malinowski.