English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Czego nie widać z perspektywy biurka urzędnika

17-08-2015

Pamiętają państwo winiety dla samochodów ciężarowych? Kilka lat temu musiały ustąpić systemowi elektronicznego poboru opłat. Były pomyślane jako rewelacyjny i niezawodny sposób dostarczania Krajowemu Funduszowi Drogowemu środków na budowę autostrad i tras szybkiego ruchu. Pod koniec funkcjonowania winietowego systemu ponad 90 proc. przychodów szło na jego utrzymanie i rekompensaty dla prywatnych zarządców autostrad. Pomysł – prosty i pozornie dobry – przerodził się jednak we własną, zbiurokratyzowaną karykaturę – pisze Prezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Andrzej Malinowski w „Rzeczypospolitej”.

 

Zdaniem Malinowskiego immanentną cechą większości programów opartych na dopłatach i rekompensatach jest ich mała wydajność. Pokazują to próby tworzenia kolejnych programów wsparcia taniego, dostępnego dla młodych budownictwa, jak choćby program „Mieszkanie dla młodych”, który z powodu nadmiernej biurokratyzacji procedur ma około 20 tys. beneficjentów.

 

Nie jest odkryciem, że znacznie lepiej sprawdza się dawanie wędki niż wyręczanie w łowieniu ryb. Skuteczne mogłyby się okazać jedynie programy dające wsparcie deweloperom budującym tanie mieszkania. Co więcej, mamy unikalną szansę połączenia budownictwa taniego z ekologicznym, czyli pozornie ognia z wodą. Unijne fundusze i uchwalona na początku roku ustawa o OZE powodują, że przyjazne środowisku inwestycje mieszkaniowe już za kilka lat mogą stać się kluczem do rozwiązania problemu mieszkań dla młodych, niezamożnych ludzi ocenia Prezydent Pracodawców RP.

 

Malinowski podkreśla, że takie właśnie projekty przedstawiano na spotkaniach organizowanych przez Pracodawców RP już ponad dwa lata temu, a gdyby nie trudne do wytłumaczenia opóźnienia w uchwalaniu ustawy o OZE, pierwsi nabywcy mieszkaliby już w przyjaznych dla środowiska domach.

 

Prezydent Pracodawców RP ubolewa, że decydenci nie dostrzegli ogromnych szans dla rynku budowlanego, szybsze uchwalenie ustawy o OZE.  Nie twierdzę, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zniknęłyby wszystkie problemy, ale na pewno stworzono by ścieżkę do ich stopniowego rozwiązywania – oczywiście oddając inicjatywę w ręce nie urzędników, tylko przedsiębiorców. Zza urzędniczego biurka widać bowiem doskonale Dzienniki Ustaw, lecz nie da się w pełni zrozumieć złożoności wolnego rynku podsumowuje Malinowski.