English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Firmy rodzinne na zakręcie

10-09-2015

Coraz więcej firm musi podejmować decyzje odnośnie przekazywania władzy kolejnemu pokoleniu. Spadkobiercy często nie chcą ich przejmować – pisze „Rzeczpospolita” w relacji z panelu dyskusyjnego, który odbył się w ramach Forum Ekonomicznego w Krynicy.

 

– Firma rodzinna jest zakorzeniona, musi rozwijając się nie odwracać się od tego dziedzictwa, inaczej zatraci tę odróżniającą ją właściwość – mówił prof. Jerzy Hausner.

 

Zwracali na to uwagę także przedsiębiorcy zarządzający rodzinnymi firmami. – My staramy się nie postrzegać naszej spółki wyłącznie z tej perspektywy, mamy inwestora, w zarządzie zasiadają inne osoby. Nie jestem pewien czy moje dzieci będą chciały to kontynuować, dlatego nie chcemy utożsamiać firmy wyłącznie z rodziną – mówił Adam Krzanowski, współzałożyciel i prezes Grupy Nowy Styl.

 

Z badań EY wynika, że bardzo niewielu młodych ludzi chce przejmować firmy swoich rodziców – wśród studentów ok. 5 proc. – Jednak gdy kończą studia odsetek pozytywnych odpowiedzi jest już wyższy. Jednak akurat ludzie wychowani w rodzinach przedsiębiorców mają silną potrzebę stworzenia czegoś własnego, a nie tylko przejmowania dzieła rodziców – mówi Bartłomiej Smolarek, partner, Dział Doradztwa Transakcyjnego EY.

 

Prędzej czy później każda firma musi wybrać sukcesora. – To nie może być nagły krok, następcę trzeba wychować, nauczyć nowych wyzwań – czasami wykorzystywany jest model wysyłania do pracy na zewnątrz organizacji w celu zdobycia dodatkowych doświadczeń – mówi Andrzej Malinowski, Prezydent Pracodawców RP.