English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: A po związkach choćby potop

26-01-2015

– Jak nazwać grupę, która uznała, że swoje cele osiągnąć można przez szantażowanie rządu i społeczeństwa? Przez groźby w stylu "znamy wasze adresy", odchodzenie od stołu przygotowanego do dialogu, przez nieliczenie się z jakimikolwiek realiami ekonomicznymi i traktowanie każdego ustępstwa wobec siebie jako słabości pozwalającej coraz bardziej, bez końca, mnożyć pretensje? – pyta Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski w felietonie na łamach „Rzeczypospolitej”.

 

– Tak działają szantażyści, a przecież związek kierowany przez Piotra Dudę ma korzenie w zupełnie innej, wręcz przeciwnej i nader chlubnej tradycji. Solidarność i cele osiągane poprzez myślenie o dobru wspólnym – stwierdza.  Jego zdaniem, stawiając na szantaż i mnożenie bezwarunkowych żądań Piotr Duda odcina się od tej tradycji.

 

Zdaniem Malinowskiego to, że górników nie zadowoliło ani około 3 miliardów złotych pomocy publicznej, ani niemal całkowite zawieszenie planu restrukturyzacji górnictwa dowodzi, że po stronie związkowej nie ma żadnej woli kompromisu­.

 

– Co szefów związków obchodzi, że za sprawą ich egoizmu jakikolwiek dialog społeczny stanie się w Polsce niemożliwy? Że strajkujący niszczą swoje własne firmy, że zaskarżane przez nich podwyższenie wieku emerytalnego do 67, roku życia było nie tylko zgodne z konstytucją, ale i konieczne? –  pisze Prezydent Pracodawców RP.

 

­– Kiedy się licytuje bez opamiętania, to zostaje się z niczym. Ta zasada znana jest dobrze z pokera, a także przekonał się o niej niejeden szantażysta – ostrzega Andrzej Malinowski.

 

Tekst w całości jest dostępny tutaj.