English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

Onet.pl: Ile kosztowałaby reforma emerytalna Andrzeja Dudy?

22-09-2015

60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn - prezydent Andrzej Duda składa podpis pod projektem ustawy obniżającej wiek emerytalny. Choć na pierwszy rzut oka na rozwiązaniu proponowanym przez prezydenta zyskają kobiety, to jednak pod względem finansowym wypadają znacznie gorzej od mężczyzn. W skrajnym przypadku kobiety zarabiające najlepiej po przejściu wcześniej na emeryturę dostaną świadczenie niższe nawet o 36,5 proc.

 

Prezydent podpisał projekt ustawy, która obniża wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Rozwiązanie postulowane przez głowę państwa ma nadawać prawo do emerytury. Oznacza to, że po przekroczeniu postulowanego wieku, obywatele będą mogli zdecydować, czy na emeryturę chcą przejść, czy też wolą jeszcze pozostać aktywnymi zawodowo, bo tak będzie im się bardziej opłacać.

 

Kancelaria Prezydenta RP szacuje koszty wprowadzenia ustawy na 40 mld zł. Mówiła o tym prezydencka minister Anna Surówka-Pasek.

 

Jak obniżony wiek emerytalny może wpłynąć na wysokość emerytury? To zagadnienie kluczowe z perspektywy założeń, że obywatele chętnie odchodzić będą na emeryturę, odblokowując miejsca pracy. Czy niższy wiek przechodzenia na emeryturę jest zatem aż tak atrakcyjny?

 

– Świadczenia otrzymywane przez kobiety zmniejszyłyby się w tym przypadku aż o ok. 40 proc. Przy wieku emerytalnym na poziomie 60 lat, emerytury otrzymywane przez kobiety urodzone w latach 80. wynosiłyby zaledwie mniej więcej 18 proc. ostatniej pensji – tłumaczy Łukasz Kozłowski, ekspert ds. ekonomicznych Pracodawców RP

 

–  Przyjęcie tego projektu jeszcze w bieżącej kadencji Sejmu nie jest możliwe. Po wyborach i tak trzeba będzie zgłosić nowy projekt – ocenia Kozłowski.

 

– Katastrofalna sytuacja demograficzna Polski sprawia, że podnoszenie wieku emerytalnego jest koniecznością, od której nie uciekniemy. Możemy tylko wybrać, czy dokonamy tych zmian w sposób łagodny, z odpowiednim wyprzedzeniem, czy też będą to gwałtowne reformy wymuszone w sytuacji głębokiego kryzysu finansów publicznych – podsumowuje ekspert Pracodawców RP.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.