English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: O klimacie, energii i polskim węglu

08-12-2015

Konferencja klimatyczna COP 21 już od pierwszego dnia obrad potwierdza słuszną tezę walki o klimat oraz polityczną wolę przyjęcia globalnego porozumienia klimatycznego. Emisje gazów cieplarnianych należy redukować globalnie i kompleksowo, jednak nie z tą samą intensywnością i dynamiką we wszystkich państwach – pisze w „Rzeczypospolitej” doradca Prezydenta Pracodawców RP Leszek Juchniewicz.

 

Jego zdaniem szczyt skupiał uwagę przedsiębiorców nie tylko ze względu na znaczenie węgla dla polskiej gospodarki. Uwagę zwracał też fakt, że niemal do ostatniej chwili nie było wiadomo, z jakim stanowiskiem wystąpi polski rząd. – Dziś emocje już opadły, do światowego dialogu klimatycznego przystąpiliśmy konstruktywnie. Słusznie polski rząd stoi na stanowisku, iż ochrona klimatu ma sens jedynie wtedy, gdy wszystkie kraje podpiszą się pod dobrowolnie przyjętymi na siebie zobowiązaniami, sprawiedliwie, solidarnie i adekwatnie do własnych możliwości –  ocenia Juchniewicz.

 

Jak do wyzwań wynikających zarówno z globalnej i unijnej polityki klimatycznej podchodzi polski biznes? – Doskonale wiemy, iż stoimy przed ogromnym wysiłkiem inwestycyjnym – wiele trudnych zmian zostało przeprowadzonych w ramach procesu transformacji naszej gospodarki, niemniej nadal potrzebujemy czasu i ewentualnych derogacji w tym zakresie na dokonanie dalszych inwestycji. Nikt nie powinien oczekiwać, że zmiany takie będą możliwe do wprowadzenia w bardzo krótkim czasie, bez stosowania okresów przejściowych, oraz że dotychczasowa dynamika redukcji emisji zostanie utrzymana. W przypadku Polski konieczne jest uwzględnienie specyfiki naszego sektora energii – dostępnych zasobów naturalnych, technologii i infrastruktury. Nie możemy też zgodzić się na to, by została osłabiona konkurencyjność naszej gospodarki, a polski konsument w bolesny i nadmierny sposób odczuł na sobie koszty działań dostosowawczych – podsumowuje doradca Prezydenta Pracodawców RP.