English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Mój zastępca Zagórowski

02-02-2015

–  Związkowi liderzy swojego czasu nieźle zarobili na debiucie giełdowym JSW, a teraz odwracają się od swojej kopalni, działając na szkodę przedsiębiorstwa, którego rzekomo bronią – pisze Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

– W zeszłym roku JSW wydała na związki zawodowe 14,2 mln zł. Ile z tego przeznaczono na działania motywowane troską o miejsca pracy? Jeśli cokolwiek, to najwyżej kwotę po przecinku, bo 14 mln zł pochłonęły wynagrodzenia funkcjonariuszy. Wzrosły one również przez rok o 2,3 mln złotych. Dla pełnego obrazu: średnie wynagrodzenie pracownika JSW wyniosło w ubiegłym roku 8414 zł brutto – podkreśla Malinowski.

 

Zdaniem Prezydenta Pracodawców RP Jarosław Zagórowski dba o miejsca pracy w JSW z równą troską jak związkowi przywódcy o swoje wysokie pensje. Na sytuację reaguje zawczasu i otarcie przyznaje , że związki zawodowe nie mogą być barierą dla restrukturyzacji przedsiębiorstwa. Że nie mogą sprzeciwiać się zmianom, które są konieczne w gospodarce rynkowej. – Dzięki uczciwemu, twardemu i realistycznemu stawianiu sprawy zatrudnia ludzi i płaci pensje i po pieniądze nie sięga do kieszeni podatników, co jest związkowym remedium na wszystkie bolączki. Znam go dobrze i zapewniam, że rozumie świetnie to, co każdy dobry, troszczący się o swój zakład pracy menedżer rozumieć powinien. Że marnie ten zakład skończy, jeśli nie będzie w nim przestrzegane prawo, tak samo jak marnie skończy państwo, w którym władzę przejmą rozwydrzeni działacze związkowi – ocenia Andrzej Malinowski.

 

– Dlatego życzę szefowi JSW, by ręka mu nie zadrżała, gdy związkowi liderzy łamią prawo. Powinien ich zwolnić w interesie tych, których oni rzekomo reprezentują – podsumowuje Prezydent Pracodawców RP.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.