English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

Polsat News: Śledztwo w sprawie strajku w JSW umorzone. „To przyzwolenie na łamanie prawa"

16-12-2015

Skandaliczne postanowienie, kpina, bełkot tak decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie strajku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej skomentowali autorzy zawiadomienia. Prokuratura uznała strajk za nielegalny, ale - według śledczych - organizatorzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że łamią prawo. Trzy organizacje, które zawiadomiły prokuraturę, nie wykluczają zaskarżenia decyzji o umorzeniu informuje Polsat News.

 

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie kierowania nielegalnym strajkiem przez liderów ośmiu central związkowych działających w JSW złożyły trzy organizacje: Pracodawcy RP, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych i Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.

 

Ich zdaniem strajk był nielegalny, ponieważ gdy został ogłoszony nie istniał już przedmiot prowadzonego w spółce sporu zbiorowego. Związkowcy zgłosili wprawdzie nowe postulaty, ale odbyło się to już po wszczęciu strajku, bez wymaganej ustawą procedury rokowań oraz mediacji; ponadto związkowcy wszczynając strajk nie zawiadomili zarządu spółki o planowanej akcji strajkowej - argumentowali.

 

W opinii prokuratury strajk był „nielegalny - mimo że merytorycznie słuszny". Nielegalny dlatego, że w przypadku pozostałych postulatów nie zachowano trybu przewidzianego w Ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych – zabrakło m.in. negocjacji, co pozbawiło JSW szansy by odnieść się do żądań związkowców.

 

Śledztwo zostało jednak umorzone, bo w myśl przepisów sprawca takiego przestępstwa, czyli organizator nielegalnego strajku, musi działać umyślnie. Tymczasem prokuratura uznała, że organizatorzy strajku nie zdawali sobie sprawy z łamania prawa.

 

– Takiego bełkotu dawno nie słyszałem – powiedział polsatnews.pl Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP. – Rozumiem, że mogę pojechać na Śląsk, kopnąć prokuratora i złożyć oświadczenie, że nie wiedziałem, iż to przestępstwo, i że był to jedynie wyraz mojego oburzenia na decyzję prokuratora – dodał.

 

Andrzej Malinowski zapowiedział też, że na najbliższym posiedzeniu prezydium swojej organizacji będzie wnioskował o złożenie takiego odwołania do prokuratury.