English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Dziennik Gazeta Prawna”: Medycyna pracy musi jak najszybciej wyjść z historycznego lamusa

25-02-2016

Pracodawcy RP chcą, aby lekarze pracy otrzymali nowe kompetencje i chcą by zajęła się tym Rada Dialogu Społecznego. Pomysł ten popierają związkowcy.

 

Przepisy dotyczące medycyny pracy pochodzą sprzed dwóch dekad i nie przystają do obecnej rzeczywistości, choćby wielogodzinnej pracy przed komputerem czy coraz częstszych przypadków chorób cywilizacyjnych. Jednak na liście priorytetów kolejnych ministrów zdrowia temat się nie przebijał. Dlatego z inicjatywą w tej sprawie postanowili wystąpić Pracodawcy RP, którzy chcą przygotować propozycje zmian wspólnie ze związkowcami. Jeszcze w tym roku mają one trafić do resortu.

 

– Marnujemy potencjał lekarzy medycyny pracy, którzy są przygotowani do kompleksowej opieki nad pracownikami. Powinni nie tylko wydawać orzeczenia, lecz także doradzać pracownikom i ich firmom, jak stworzyć optymalne warunki pracy – przekonuje Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP.

 

Związkowcy są otwarci na dyskusję. – Każda inicjatywa służąca pracy w zdrowiu będzie przez nas popierana – stwierdza Wiesława Taranowska, wiceszefowa OPZZ. Dodaje, że pomysł powinien zostać przedyskutowany najpierw w zespole zajmującym się zdrowiem, a potem na forum Rady Dialogu Społecznego.

 

– Badania medycyny pracy powinny zostać też rozszerzone o pogłębioną analizę środowiska pracy. Chodzi o to, by jak najskuteczniej chronić nie tylko przed tradycyjnymi chorobami zawodowymi, lecz także cywilizacyjnymi – tłumaczy Anna Rulkiewicz, prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej i grupy Lux Med. Chodzi m.in. o schorzenia kardiologiczne czy szeroko rozumiane zdrowie psychiczne.

 

Zwiększenie roli medycyny pracy będzie się wiązać z dodatkowymi kosztami, ale firmy dzięki temu obniżą koszty związane z nieobecnością pracowników z powodu choroby oraz z prezenteizmem, gdy mimo złego stanu zdrowia pojawiają się w pracy, ale są mało wydajni. Pracodawcy będą jednak potrzebować wsparcia, np. poprzez ulgi podatkowe, ponieważ ich zaangażowanie w troskę o zdrowie pracowników jest elementem systemu zdrowia publicznego – podsumowuje Rulkiewicz.