English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Handel emisjami a sprawa polska

25-03-2016

Ochrona klimatu ma sens i jest skuteczna jedynie wtedy, gdy wszystkie kraje podpiszą się pod dobrowolnie przyjętymi na siebie zobowiązaniami, sprawiedliwymi i proporcjonalnymi do własnych możliwości – pisze doradca Prezydenta Pracodawców RP Leszek Juchniewicz.

 

Jego zdaniem obecny kształt Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (EU ETS) to dla Polski niewyobrażalne koszty liczone w setkach miliardów złotych.

 

Dążenie do zmian tej dyrektywy leży w interesie wszystkich grup społecznych w naszym kraju, dlatego problemem tym zajęła się Rada Dialogu Społecznego, w której Pracodawcy RP należą do najaktywniejszych uczestników, żywotnie zainteresowanych doskonaleniem funkcjonowania naszej gospodarki. Teraz jednym z najważniejszych wyzwań są prace nad reformą Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. Temat ten najpierw trafił pod obrady Zespołu problemowego ds. polityki gospodarczej i rynku pracy, ale szybko się okazało, że nie wystarczy wymiana poglądów o handlu emisjami – pisze Juchniewicz.

 

Wprawdzie trudno dziś precyzyjnie określić koszty, bo nikt nie zna ani ceny certyfikatów emisyjnych EUA (European Union Allowances) uprawniających do emisji jednej tony CO2, ani kursu euro – ale i tak nie ma co stawiać retorycznego pytania, czy polskiego odbiorcę będzie stać na pokrycie takich rachunków. Wiadomo. Nie stać. Rodzą się też obawy o zagrożenie tempa wzrostu gospodarczego w Polsce oraz stanu zatrudnienia, co nie pozostanie bez wpływu na poziom życia i dobrobytu polskiego społeczeństwa   ocenia doradca Prezydenta Pracodawców RP.

 

– Pryncypia zaakceptowane w Paryżu dają nam szansę na indywidualną drogę redukcji CO2, a przynajmniej – na zabieganie o nią. Oczywiście przede wszystkim ze względu na węgiel jako podstawowe paliwo polskiej energetyki – przypomina Juchniewicz.

 

Ekspert zwraca też uwagę, że Polsce może pomóc inne narzędzie walki o klimat, mocno wyeksponowane na COP21: pochłanianie emisji CO2 przez lasy i zalesienia, dotychczas marginalizowane przez UE.

 

Ponadto tę kwestię podniesiono na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego, zaś wspomniane oceny polityki klimatyczno-energetycznej i systemu EU ETS znalazły wyraz we wspólnym stanowisku pracodawców i pracowników.

 

– Nie ma powodu, by poddawać się tej presji. Potrzebujemy znacznie łagodniejszej ścieżki adaptacji, by spokojnie wykorzystać własne zasoby. W ten sposób weźmiemy odpowiedzialność za własny mix energetyczny, ukształtowany zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju i zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego, nie zważając na omnipotencję brukselskiej biurokracji – konkluduje Juchniewicz.