English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Patriotyzm gospodarczy – to nasz narodowy CSR

23-05-2016

Określenie „patriotyzm gospodarczy”, o którym jeszcze dwa–trzy lata temu mało kto słyszał, ostatnio zaczęło się coraz śmielej pojawiać w publicznej debacie. I dobrze, bo to droga, którą polskie firmy i konsumenci powinni podążać. A wręcz muszą, jeśli nasza gospodarka ma się rozwijać – pisze w „Rzeczypospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

Zwraca uwagę, że lata 90. minęły i wiemy już, że wolny rynek wszystkiego nie załatwi. Nasi rodzimi przedsiębiorcy potrzebują wsparcia ze strony państwa, jeśli mają być konkurencyjni także na światowych rynkach – tak to się dzieje w największych gospodarkach na świecie. Nie chodzi o dotowanie naszych firm, udzielanie im wsparcia finansowego, ale o stabilność przepisów czy uproszczenie administracji. Państwo musi obserwować rynek i wspierać w pierwszej kolejności te gałęzie przemysłu, które są efektywne, a te dopiero perspektywiczne „wychowywać”, wskazując im dobre praktyki, które pomogą im się rozwinąć ­– pisze.

 

Ważnym aspektem takich dobrych praktyk jest społeczna odpowiedzialność biznesu koncepcja budowania strategii przedsiębiorstwa zgodnie z zasadami etycznymi i jakościowymi, uwzględniająca m.in. otaczające nas społeczeństwo która w naturalny sposób wiąże się z patriotyzmem gospodarczym.  Prezydent Pracodawców RP zwraca uwagę, że patriotyzm gospodarczy to np. zamawianie u polskich dostawców, których produkty jakościowo nie odbiegają w żaden sposób od zagranicznych, a w wielu przypadkach nawet je przewyższają. Lokalni dostawcy płacą przy tym podatki w Polsce, zatrudniają polskich pracowników i mają wpływ na rozwój, co z kolei dobrze uzupełnia ideę CSR.

 

Ważne jest też wsparcie edukacyjne i to od najmłodszych lat. Warto patriotyzmu gospodarczego uczyć, by nie pozostał tylko hasłem. Polskie spółki już dają dobry przykład. PZU jest partnerem Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci – stowarzyszenia, które wspiera wybitnie zdolne dzieci, oferując im pomoc merytoryczną, a także wsparcie stypendialne. Green Factory Holding (producent świeżych warzyw) współtworzy projekt „Zielona kraina”, kształtując odpowiednie nawyki żywieniowe dzieci i młodzieży. Bank Gospodarstwa Krajowego wspiera młodych ludzi w zdobyciu wiedzy i kompetencji, które pomogą im w założeniu lub prowadzeniu w przyszłości własnej firmy. Te wszystkie działania przedsiębiorcy podejmują w ramach CSR, ale jest to także gospodarczy patriotyzm – przypomina.

 

– Owoce rosnącej i coraz nowocześniejszej gospodarki zaś potrzebne są polskiemu społeczeństwu. I to jest sedno zrównoważonego rozwoju, o którym mówi m.in. plan Mateusza Morawieckiego. Taki zrównoważony rozwój to po prostu najlepsze możliwe rozwiązanie, które wynika przede wszystkim ze zdrowego rozsądku – podsumowuje Malinowski.