English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Dialog niemalowany

30-05-2016

Z dialogiem społecznym w Polsce jest jak z piciem znakomitego 25-letniego bordeaux czy burgunda. Jest wyśmienite, przez lata się rozwinęło, może nam naprawdę wiele dać. Tylko jak sprawić, by wszyscy pijący skupili się na jego smaku i nie potraktowali go po macoszemu? pyta w felietonie dla „Rzeczypospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

Na takie wino nie wszyscy mogą sobie pozwolić, dlatego trudno zrozumieć tych, którzy mają takie możliwości i z nich nie korzystają. Podobnie ma się rzecz z dialogiem społecznym – możemy i powinniśmy z niego korzystać – zauważa.

 

Prezydent Pracodawców RP przypomina, że 25 lat temu uchwalono w Polsce trzy ustawy określające zasady jego prowadzenia. Z jednej strony dotyczyły one organizacji pracodawców i związków zawodowych, z drugiej określały zasady rozwiązywania sporów zbiorowych, czyli tego co najtrudniejsze w relacjach między nimi. – Śmiem twierdzić, że te ustawy, które może nie zapadły tak w powszechną pamięć jak zniesienie cenzury, legalizacja związków czy prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych, były równie ważne. I zostały wówczas bardzo solidnie przygotowane – ocenia.

 

– Mam także wrażenie, że obie strony doskonale rozumiały, iż dialog między nami, jakiekolwiek formy by przybrał, musi spełniać dwa warunki – być prowadzony przed, a nie po podjęciu wspólnych decyzji oraz obie strony muszą wykazywać wolę dogadania się. Wydawało się, że dialogu nauczyła się także trzecia jego strona – państwo, a konkretnie reprezentujący je rząd. Niestety, ten uczeń okazuje się oporny dodaje.

 

Malinowski ubolewa, że ćwierć wieku nie wystarczyło, by pojąć, że wiele sukcesów, takich jak porozumienie w sprawie minimalnej stawki godzinowej czy zamówień in-house, można osiągnąć tylko dzięki dialogowi i że nie można sobie pozwolić na umniejszanie roli konsultacji społecznych.

 

–  Dobrym miernikiem tego, na ile państwo docenia ten dialog, będą projektowane zmiany w ustawie o związkach zawodowych. Mają one zapewnić większą ochronę pracownikom zatrudnionym na umowach cywilnoprawnych. Ale tak naprawdę wprowadzana jest ogromna ilość zmian, a niektóre z nich są bardzo kontrowersyjne i rodzą wątpliwości co do ich zgodności z konstytucją. Czy nie lepiej, żeby najpierw pracodawcy oraz pracownicy usiedli ze sobą i w ramach tak zwanego dialogu autonomicznego to przegadali i doszli do porozumienia? Czego więc życzyć na 25-lecie dialogu społecznego w Polsce? Chyba tego, by wszyscy go docenili. Nie tylko myślą i słowem, ale też uczynkiem – konkluduje Prezydent Pracodawców RP.