English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

Zaufanie inwestorów buduje się długo, a niszczy szybko – Prezydent Andrzej Malinowski w „Rzeczpospolitej”

03-10-2016

– Gdy Orson Welles w 1938 roku zorganizował perfekcyjne słuchowisko radiowe „Wojna światów”, tysiące Amerykanów uwierzyło, że ich kraj najechali Marsjanie. W panice opuszczali domostwa lub z bronią w ręku wypatrywali wroga. To był prawdziwy pokaz potęgi słowa. W ostatnim czasie także w naszym kraju można było zauważyć udane próby siania zamętu za pomocą nadmiaru słów lub ich niedoboru. Niestety, słuchacze zaliczali się do tych najwrażliwszych – bo byli nimi inwestorzy, krajowi i zagraniczni – pisze w „Rzeczpospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

Powszechnie wiadomo, że inwestycje lubią stabilne podstawy, przewidywalność i przyjazne otoczenie. To jasne, bo jeśli ktoś chce inwestować, będzie szukał możliwości znajdujących się jak najdalej od huraganów – zarówno pogodowych, jak i politycznych. Całkiem niedawno w Sejmie można było usłyszeć, że wartość akcji spółek energetycznych zostanie podniesiona, aby budżet został zasilony większym od nich podatkiem. Wiadomość dla budżetu całkiem dobra, jednak jak na nią zareagują inwestorzy, którzy przecież są nastawieni na wypłatę dywidend? Pewnie koszy z kwiatami pomysłodawcy nie poślą. A ci, którzy dopiero myśleli o inwestycjach energetycznych nad Wisłą, raczej zrobią w tył zwrot – pisze.

 

Następnie w mediach ogłoszono, że do takich gigantów jak Orlen, KGHM, Lotos, PGZ i Azoty wchodzi Centralne Biuro Antykorupcyjne. Podano enigmatyczne informacje, że kontrolowane będą umowy public relations i marketingowe.

 

– Rozumiem, że potrzebne było wysłanie sygnału do społeczeństwa, że wszelkie patologie będą w spółkach państwowych tępione. Ale postąpiono jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany! Przecież ten sygnał został też odebrany przez inwestorów zagranicznych, a oni subtelności naszej sytuacji społeczno-politycznej znać nie muszą! – dziwi się Malinowski.

 

– Zaufanie inwestorów buduje się długo, a niszczy szybko. Podobno to truizm – a tu proszę, okazuje się, że jednak nadal warto go przypominać. Mamy przecież do zrealizowania nakreśloną z rozmachem „Strategię na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”, opartą właśnie na inwestycjach – dodaje.

 

– Warto się zastanowić nad tymi wpadkami w komunikacji dotyczącymi spółek Skarbu Państwa i rozważyć, czy ważniejszy jest elektorat, który niekoniecznie rejestruje ten przekaz, czy też priorytetem są sprawy gospodarcze. Może Orson Welles byłby z tych działań dumny, ale na pewno nie zainwestowałby nad Wisłą złamanego centa – podsumowuje Prezydent Pracodawców RP.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.