English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

Jednolity podatek jest słuszny, ale nie może zniechęcać przedsiębiorców – Prezydent Andrzej Malinowski w „Rzeczpospolitej”

17-10-2016

– W języku współczesnym nastąpił poważny problem komunikacyjny, który mimo korzyści przyniósł bolesną stratę. Ostatnio mam wrażenie, że podobne kłopoty z komunikacją mają włodarze naszego kraju. Mam na myśli zamęt, jaki wywołała w środowisku – i to nie tylko wśród osób zawodowo zajmujących się sprawami gospodarczymi – informacja o wprowadzeniu jednolitego podatku­ – pisze w „Rz” Prezydent Pracodawców RP.

 

Kwestie podatkowe są niezwykle ważne dla wszystkich obywateli, dlatego wszelkie informacje powinny być jasne i przejrzyste. Jednak to, co niedawno usłyszeliśmy, było zaledwie zapowiedzią informacji, garścią szczegółów i spowodowało totalny zamęt. To, co do nas dotarło, budzi skojarzenia, że projekt tak istotnych zmian podatkowych jest dopiero, i to w pośpiechu, klejony z kawałków, które może niekoniecznie do siebie pasują. Że nie jest to właściwa droga – pokazały nam to już przypadki ustaw wiatrowej, gruntowej czy nieszczęsnego podatku handlowego ocenia Malinowski.

 

Rządzący zapowiadają neutralność nowej daniny dla budżetu. Nasze doświadczenia pokazują, że dla podatników neutralny to on na pewno nie będzie. W biznesie doskonale wiemy, że nie ma darmowych obiadów. Wiadomo także nie od dziś, że najlepiej i najłatwiej strzyc tych, którzy mogą mieć pewny dochód – czyli przedsiębiorców. Stąd obawy, że zapowiadane zmiany uderzą przede wszystkim w polską przedsiębiorczość, zwłaszcza w małe i średnie firmy – zwraca uwagę.

 

Pracodawcy RP zawsze walczyli o uproszczenie podatków, dlatego pomysł jednolitej daniny jest jak najbardziej słuszny – ale nie wolno, powtarzam nie wolno, przy tej okazji doprowadzić do sytuacji, w której najprężniejsi i najbardziej przedsiębiorczy obywatele zrezygnują z własnej działalności lub przeniosą ją do szarej strefy lub innych krajów. Pamiętajmy, to właśnie oni są kołem zamachowym rozwoju polskiej gospodarki. Jeśli argumentem za zmianami ma być to, że podatki w Polsce są nierównomierne i biedniejsi płacą – procentowo – wyższe daniny, to może obniżmy składki tylko w ich przypadku? Bogatsi i tak zapłacą chwilę później – a konkretnie, ich rozwijające się firmy, tworzące nowe miejsca pracy, nowe produkty i usługi – podsumowuje Malinowski.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.