English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Ci, co nie przepadają za kierowcami i rządem

16-03-2015

– Gdyby sporządzić listę sposobów, w jaki urzędnicy przywykli spławiać obywateli, to na pierwszej pozycji ulokowałby się chwyt, który można określić „to nie ja, to kolega” – ocenia Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski felietonie dla „Rzeczpospolitej”.

 

Z roku na rok coraz mniej kilometrów tras obejmowanych jest systemem elektronicznego poboru opłat od aut ciężarowych viaTOLL. Ma to wymierne konsekwencje finansowe: mniej wpływów z systemu to mniej środków na nowe drogi.

 

Rozszerzenie systemu e-myta na kolejne 700 km oddanych już do użytku nowych dróg mogłoby przynieść dodatkowe 900 mln dla Krajowego Funduszu Drogowego. Warto pamiętać, że system powstał właśnie po to, by skutecznie pozyskiwać pieniądze na inwestycje.

 

– Poprosiliśmy GDDKiA oraz resort infrastruktury o wyjaśnienie przyczyn takiego stanu rzeczy. Urzędnicy najpierw próbowali wymownie milczeć. W końcu rzecznik GDDKiA zamieścił na portalu BiznesAlert.pl wypowiedź, z której wynika, mówiąc krótko, że fakt, iż coś jest czarne, nie musi oznaczać, że jest białe. A więc: to prawda, zakładano, iż do 2018 roku viaTOLL obejmie 7 tys. km dróg, ale – uwaga – zakładano, nie zaplanowano. Zatem o naruszeniu jakiś planów nie może być mowy – pisze Andrzej Malinowski.

 

Zdaniem Prezydenta Pracodawców RP, tak impertynencki przekaz na osiem miesięcy przed wyborami parlamentarnymi może zaszkodzić rządowi, tym bardziej, że do mediów przedostała się nieoficjalna informacja, że można zapomnieć o zniesieniu manualnego poboru opłat na autostradach. W te wakacje miał ruszyć pilotażowy system, a w 2016 roku była szansa na pobór elektroniczny. Teraz kierowcy usłyszeli, że nie ma na to szans.

 

­ – Powód? Trzeba by zmienić przepisy, popracować nad regulacjami, a i prywatni koncesjonariusze nie zgadzają się na zmiany. To ostatnie jest jawną nieprawdą, bo koncesjonariusze są otwarci na rozmowy o usprawnieniu poboru opłat. Co do zmiany prawa: jakoś urzędnicy nie mają takich skrupułów przy płodzeniu legislacyjnych potworków utrudniających życie obywatelom – podsumowuje prezydent Pracodawców RP.