English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

Australian Business Summit 2017 – zazdroszczę!

13-03-2017

Z pewnością wiecie, co to jest wi-fi. (…) Ten wkład w rozwój cywilizacji wnieśli Australijczycy. Można się zdziwić? Można. Mnie Australia już nie dziwi. Na antypodach odkryłem kraj o modelowym podejściu do innowacji i priorytetowym traktowaniu gospodarki – pisze w „Rzeczypospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

–  W Sydney, gdzie przebywam, minął drugi i ostatni dzień szczytu Australian Business Summit 2017. To spotkanie przedstawicieli biznesu i czołowych polityków organizowane specjalnie na początku roku, aby wspólnie nakreślić perspektywy australijskiej gospodarki i przewidzieć jej ewentualne zagrożenia – nie tylko na rynku krajowym, ale także międzynarodowym – opisuje.

 

–  Przed tygodniem pisałem, że Australia jest tak wysoko w światowych rankingach przedsiębiorczości, bo traktuje gospodarkę jako pewną całość, jak swego rodzaju orkiestrę symfoniczną. Żeby grała ona równo, w rytmie, w tempie – muszą ją prowadzić dyrygenci czyli politycy, których zadaniem jest stworzyć odpowiednie warunki przez zgranie ze sobą wielu instrumentów gospodarczych. Muszą ustalić, o jaki utwór chodzi, i zadbać, aby zabrzmiał on czysto. Szczyt w Sydney to właśnie moment pisania partytury. Biznesmeni i politycy rzeczowo rozmawiają o tym, jaka powinna być „linia melodyczna”, jak wykorzystać poszczególne gospodarcze instrumenty – zwraca uwagę Malinowski.

 

„Nie stać nas na popieranie polityki ideologicznej, która dobrze brzmi, ale przyniesie złe skutki gospodarcze” – stwierdził dobitnie premier Australii Malcolm Turnbull. Tak wypowiedział się przeciw politycznym propozycjom zwiększania deficytu. „Ogólnokrajowy zysk w wyniku obniżenia podatków będzie odczuwalny niemal natychmiast oraz przez następne dekady” – mówił Peter Beaven, dyrektor finansowy BHP Billiton, jednej z największych na świecie firm zajmujących się wydobyciem bogactw naturalnych.

 

W Sydney nikt niczego nie owija w bawełnę. „Nie będziemy wiarygodnym, produktywnym narodem, dopóki nie rozwiążemy sprawy cen energii… Tu nastąpi efekt domina” – ostrzegał senator Nick Xenophon z Australii Południowej. „Mój apel do biznesu dotyczy konieczności odzyskania legitymacji jako twórców bogactwa społeczeństwa” – mówiła Jennifer Westacott, prezes Australijskiej Rady Biznesu.

 

– Szczyt w Sydney to dowód na to, że politycy i przedsiębiorcy mogą postrzegać gospodarkę tak samo – jako fundament, na którym opiera się państwo. I wspólnie, w dialogu i współpracy, pracować nad jej rozwojem. Niedługo opuszczę Australię. Mam nadzieję, że chcąc ponownie usłyszeć, jak premier rządu mówi o konieczności obniżenia podatków oraz powstrzymaniu drogich, populistycznych pomysłów, nie będę musiał jechać na drugi koniec świata. Życzę tego nam wszystkim podsumowuje Prezydent Pracodawców RP.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.