English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna O nas Media o nas
Zakładki 3
zakladki_video

Media o nas

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Togi tak, uprawnienia nie

09-04-2015

Doradcy podatkowi mogą mieć stroje urzędowe. Ministerstwo nie zgadza się jednak, by występowali przed sądami w sprawach karnych skarbowych informuje „Rzeczpospolita”.

 

Według resortu istotą zawodu doradcy jest doradztwo w sprawach podatkowych i w konsekwencji reprezentowanie podatników przed właściwymi w tych sprawach sądami administracyjnymi. Zdaniem Wiceministra Finansów Janusza Cichonia przyznanie im większych uprawnień   wymagałoby rozbudowania wymagań kwalifikacyjnych stawianych kandydatom do tego zawodu.

 

Cichoń argumentuje, że obecnie kandydaci na doradców muszą mieć jedynie wykształcenie wyższe pierwszego stopnia (licencjat),  i to bez konkretnego profilu. Na egzaminie na doradcę sprawdzana jest znajomość prawa podatkowego sensu largo. Nie obowiązuje wiedza o ubezpieczeniach społecznych. Natomiast znajomość jedynie prawa karnego skarbowego, będącego tylko fragmentem prawa karnego, może być niewystarczająca. Z tymi argumentami nie zgadza się Mariusz Korzeb, doradca podatkowy i ekspert Pracodawców RP.

 

– Przepisy prawa podatkowego materialnego i proceduralnego są ściśle powiązane z kodeksem karnym skarbowym. Nie ma więc uzasadnienia dla dalszego rozdzielania tych spraw. Doradcy powinni także reprezentować podatników w sprawach ubezpieczeń społecznych, ponieważ składki ZUS należą do danin publicznych – mówi.

 

Jego zdaniem obawy ministerstwa o niedostateczne wykształcenie doradców są przesadzone. Można bowiem pomyśleć o wprowadzeniu wymogu posiadania pełnego wykształcenia wyższego, które już teraz ma zdecydowana większość kandydatów do tego zawodu.