English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Region – Gospodarka – Unia 21 maja - Wrocław
Zakładki 3
zakladki_video

21 maja - Wrocław

DRUKUJ

Dolny Śląsk powinien zadbać o swoje przewagi konkurencyjne

16-05-2014

Czynniki pobudzania i podtrzymywania wzrostu gospodarczego w regionie, możliwości współpracy między biznesem a nauką oraz formy wsparcia finansowego dla przedsiębiorców – na te oraz inne tematy dyskutowali kandydaci do Parlamentu Europejskiego oraz przedstawiciele biznesu w ramach kolejnej konferencji z cyklu Region – Gospodarka – Unia, która odbyła się 21 maja we Wrocławiu.

 

Spotkanie otworzył Wiceprezydent Pracodawców RP Tomasz Misiak. Podkreślił, że z wielką przyjemnością zainauguruje debatę polityków i przedsiębiorców, dotyczącą najważniejszych problemów gospodarczych regionu w 25. rocznicę powstania Pracodawców RP oraz rozpoczęcia transformacji gospodarczej.

 

Uczestnicy spotkania podkreślali potrzebę rozważnego wykorzystania środków dostępnych w ramach perspektywy finansowej na lata 2014–2020. Szczególnie istotne jest to, by inicjatywy, które zostaną dofinansowane z funduszy unijnych, tworzyły wartość dodaną, przyczyniały się od wzrostu innowacyjności, a nie były jedynie zużywane na bieżącą działalność.

 

– Korzystanie ze środków z UE musi być oparte na spójnych i konsekwentnych strategiach rozwoju­­ – przypomniał Ryszard Gola-Sienkiewicz (SLD). – Samorządy jednak często nie są w pełni zdolne do oceny potrzeb i możliwości lokalnej przedsiębiorczości. Dlatego też tak ważne są konsultacje społeczne i udział w nich przedstawicieli przedsiębiorców – podkreślił.

 

Zarówno kandydaci, jak i przedsiębiorcy zgodnie podkreślali również to, że Unia Europejska zbyt stanowczo ingeruje w krajowe procedury pomocy publicznej. Ich zdaniem w tej kwestii władze krajowe powinny mieć większą swobodę.

 

Jako największy potencjał gospodarczy Dolnego Śląska wskazywano długoletnie tradycje przemysłu wydobywczego, a także zaplecze akademickie, przygotowane do kształcenia wysokiej klasy specjalistów w tej dziedzinie. – Powinniśmy pracować nad  zaawansowanymi technologiami, tak aby polscy producenci mogli sprzedawać produkty wysokoprzetworzone. Tylko w ten sposób możemy zrobić krok w przód i zapewnić sobie wieloletnią perspektywę rozwoju. W tym celu potrzebujemy jednak bliższej współpracy między nauką a biznesem – zaznaczył Roman Walkowiak (PO).

 

Szansą na rozwój gospodarczy mogłyby również być rozbudowa infrastruktury przesyłu energii na osi Wschód–Zachód, a także rozbudowa infrastruktury transportowej, co mogłoby uczynić region bardziej atrakcyjnym dla producentów.

 

Uczestnicy spotkania przestrzegali jednak przed bezwzględnym prymatem inwestycji w przemysł – i zwracali uwagę na potrzebę inwestowania w kapitał społeczny.

 

Silna pozycja przemysłu wydobywczego w regionie sprawia także, że dużego znaczenia nabiera wpływ eksploatacji złóż na środowisko. Na przykładzie Górnego Śląska widać, że często samorządy nie są w stanie poradzić sobie z konsekwencjami szkód kopalnianych, choćby zawalających się domów. Potrzebne jest także egzekwowanie zakazu stosowania substancji szczególnie niebezpiecznych.

 

Prelegenci zauważyli, że Dolny Śląsk musi zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest brak młodej, wykwalifikowanej kadry robotniczej.

 

– Pracodawcy powinni zostać dopuszczeni do tworzenia programów akademickich. Nasz region ma ogromny potencjał: wiele uczelni, wielu studentów, przedsiębiorcy zaś muszą współpracować z nauką, jeśli chcą mieć łatwiejszy dostęp do odpowiednich kadr i technologii. Taka współpraca leży też przecież w interesie przyszłych pracowników – zwrócił uwagę Andrzej Kalisz, Prezes Związku Pracodawców Dolnego Śląska.

 

W kwestii preferowanych form wsparcia finansowego dla przedsiębiorców zdania były podzielone. Zdaniem Andrzeja Kalisza ze względów rynkowych warto postawić na środki zwrotne. – Popieram przesunięcie akcentu ze środków bezzwrotnych, które jednak zaburzają wolnorynkową konkurencję, na różne formy zwrotne, oczywiście na warunkach korzystnych dla przedsiębiorcy – stwierdził.

 

Andrzej Grabowiecki z Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej przypomniał też, że innym dostępnym środkiem stymulowania przedsiębiorczości są ulgi podatkowe.

 

Andrzej Kalisz zwrócił uwagę na to, że wiele z omawianych podczas konferencji problemów ma po prostu zbyt lokalny charakter, by można było decydować o nich na szczeblu europejskim. – Nie chciałbym, żeby Dolny Śląsk był specjalnie traktowany. Niech kwestie szczegółowe pozostaną w gestii władz państwowych i wojewódzkich. Oczekuję  tylko oddzielenia polityki od gospodarki i większych możliwości korzystania z pomocy publicznej – stwierdził.

 

Niezbędny jest przepływ informacji między eurodeputowanymi, sejmem, rządem oraz przedsiębiorcami. Korzystajmy z przewag konkurencyjnych, jakie dają nam kompetencje i doświadczenie pracowników branży wydobywczej. Brak polityki surowcowej państwa jest tu znaczącym problemem. Potrzebujemy rozwiązań systemowych – zaapelował na zakończenie Wiceprezes Związku Pracodawców Polska Miedź Michał Kuszyk.

 

W ramach spotkania jego uczestnicy mieli możliwość skosztowania tradycyjnych regionalnych przysmaków z Dolnego Śląska, które zostały zaprezentowane podczas Festiwalu Smaków Regionalnych.

 

Patronami spotkania były Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna i Kamiennogórska Strefa Ekonomiczna.

 

http://lsse.eu/

 

 

http://www.ssemp.pl/

 

 

 

Partnerem spotkania był Związek Pracodawców Polska Miedź.

 

http://www.pracodawcy.pl/