English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Stanowiska
Zakładki 3
zakladki_video

Stanowiska

DRUKUJ

Stanowisko Pracodawców RP dot. Projektu ustawy o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw

21-01-2016

Uwagi ogólne

 

Wprowadzenie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania bez przebudowy i doprecyzowania praw i obowiązków podatników, a także praw i obowiązków organów podatkowych, jest działaniem, które może spowodować obciążenie działalności gospodarczej dodatkowym ryzkiem. Ryzyko to – po wprowadzeniu klauzuli – będzie wynikać z niepewności odnośnie skutków podatkowych, które będą następstwem działań podejmowanych przez podatnika oraz z nieprzewidywalności rozstrzygnięć podejmowanych na podstawie klauzuli. O ile osiągnięcie celu zwiększenia skuteczności i efektywności wymiaru i poboru podatków jest zrozumiałe, to jednak działania w tym zakresie powinny być skorelowane z określeniem praw podatników, a także z precyzyjnym określeniem okoliczności, w których klauzula będzie miała zastosowanie.

 

Uwagi szczegółowe

 

Brak uwzględnienia orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego

Kwestia wprowadzenia do przepisów prawa podatkowego klauzuli obejścia prawa była przedmiotem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, wydanego w odniesieniu do art. 24b Ordynacji podatkowej obowiązującego od 1 stycznia 2003 roku.  Trybunał uznał ówczesny przepis za niezgodny z Konstytucją, wskazując jednocześnie na istotne elementy, które musi zawierać klauzula obejścia prawa, aby mogła być uznana za zgodną z Konstytucją.  Wytyczne Trybunału Konstytucyjnego pozostają aktualne i powinny być zastosowane przy ocenie proponowanych przepisów.

 

Trybunał nie zanegował samej instytucji klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, wskazując jednocześnie w odniesieniu do wprowadzonego wówczas art. 24b §1 Ordynacji podatkowej, na naruszenie wynikającej z art. 2 i art. 217 Konstytucji zasady określoności i precyzji tekstu normatywnego zakresie obciążeń podatkowych. We wskazanym wyroku Trybunał dostrzegał zagrożenia przewidywalności skutków zastosowania przez organ podatkowy klauzuli w trzech czynnikach:

 

1. w przesłankach rozumienia (interpretacji) danego zwrotu nieokreślonego, jeżeli są one determinowane elementami subiektywnymi,

2. wykorzystywaniu zwrotów niedookreślonych powinna towarzyszyć konieczność nadania im takiej treści, która zagwarantuje jednolitość linii orzeczniczej,

3. konieczności zapewnienia, iż zastosowanie pojęć nieostrych nie będzie prowadzić do niedozwolonego prawotwórstwa ze strony organów administracji.

 

W naszej ocenie proponowane przepisy nie uwzględniają zaleceń Trybunału Konstytucyjnego zawartych w tym wyroku.

 

Proponowany art. 119a. §1 Ordynacji podatkowej, stanowiący treść klauzuli obejścia prawa, posługuje się pojęciami nieprecyzyjnymi. Stanowi on o tym, że czynność dokonana przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyści podatkowej, sprzecznej w danych okolicznościach z przedmiotem i celem ustawy podatkowej, nie skutkuje osiągnięciem korzyści podatkowej, jeśli sposób działania był sztuczny (unikanie opodatkowania). Część pojęć wykorzystanych w powołanym przepisie jest w dalszej części ustawy zdefiniowania, jednak również przy użyciu pojęć nieostrych. I tak:

 

  • sposób działania uznaje się za sztuczny, jeśli na podstawie istniejących okoliczności należy przyjąć, że nie zostałby zastosowany przez podmiot działający rozsądnie i kierujący się zgodnymi z prawem celami innymi niż osiągnięcie korzyści podatkowej sprzecznej z przedmiotem i celem ustawy podatkowej (art. 119c §1);
  • czynność uznaje się za podjętą przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyści podatkowej, gdy pozostałe cele czynności, wskazane przez podatnika, należy uznać za mało istotne.

 

Przepisy nie precyzują, kiedy podmiot działa rozsądnie, ani jakie cele należy uznać za mało istotne. W tym zakresie ocena należeć będzie do organu podatkowego. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku większości podmiotów gospodarczych działaniem rozsądnym jest działanie nastawione na maksymalizację zysków, a to z kolei przekłada się na dążenie do zapłaty jak najniższego podatku.

 

Przepisy podatkowe, ani obecne, ani proponowane nie określają również, co jest celem ustawy podatkowej.  Ze swojej istoty ustawy podatkowe nakładają podatek na określony w ustawie przedmiot i podmiot opodatkowania oraz opisują zasady kalkulacji zobowiązania podatkowego. Wydaje się jednak, że nie można uznać, iż celem ustawy podatkowej nie jest spowodowanie zapłaty podatku w maksymalnej możliwej wysokości. Za takim podejściem wypowiedział się również Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyżej wyroku, gdzie stwierdził, że „wykładnia konstytucyjnego obowiązku ponoszenia podatków określonych w ustawie, nie może prowadzić do stwierdzenia, iż w jego zakresie mieści się norma prawna nakazująca podatnikowi uiszczanie podatku w maksymalnej – określonej w ustawie – wysokości”.  Nie można jednak wykluczyć, że wobec braku literalnego określenia celu ustawy w przepisach podatkowych, koncepcja maksymalizacji zobowiązań podatkowych będzie przez organ podatkowy stosowana w praktyce.

 

Definicja korzyści podatkowej

Projekt ustawy zawiera definicję korzyści podatkowej. Zgodnie z tą definicją korzyścią podatkową jest:

  1. niepowstanie zobowiązania podatkowego, odsunięcie w czasie powstania zobowiązania podatkowego lub obniżenie jego wysokości,
  2. powstanie nadpłaty lub prawa do zwrotu podatku albo podwyższenie kwoty nadpłaty lub zwrotu podatku.

 

Uwzględnienie w definicji korzyści podatkowej odsunięcia w czasie powstania zobowiązania podatkowego rodzi ryzyko bardzo szerokiego stosowania klauzuli do sytuacji, które do tej pory pozostawały w sferze swobodnych decyzji biznesowych, jak np. wydłużenie terminu płatności.

 

 

Rada ds. Unikania Opodatkowania

Proponowane przepisy przewidują utworzenie nowej instytucji – Rady ds. Unikania Opodatkowania. Zgodnie z uzasadnieniem do projektu Rada ma być kolegialnym eksperckim organem opiniodawczym, którego zadaniem będzie opiniowanie zasadności zastosowania klauzuli w sprawach indywidualnych.

W kontekście Rady należy zwrócić uwagę na 3 istotne elementy:

 

  • skład Rady,
  • moc prawną opinii wydawanych przez Radę,
  • możliwość wnioskowania o wydanie opinii.

 

Zgodnie z projektem Radę powołuje Minister Finansów. W skład Rady wchodzi 7 członków wskazanych przez:

  • Ministra Finansów – 3 osoby;
  • przedstawicieli samorządu terytorialnego – 1 osoba;
  • Krajową Izbę Doradców Podatkowych – 1 osoba;
  • Ministra Sprawiedliwości – 1 osoba;
  • Radę Dialogu Społecznego – 1 osoba.

 

Taki sposób wskazywania kandydatów nie gwarantuje niezależności Rady i faworyzuje przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej.

W projekcie wskazano, że do Rady może być powołana osoba, która ma potrzebną wiedze i doświadczenie zawodowe. Nie sprecyzowano jednocześnie jakiego rodzaju wiedza i doświadczenie zawodowe są potrzebne, w szczególności nie wskazano aby osoba wchodząca w skład Rady posiadała odpowiednie wykształcenie, tytuł naukowy, czy staż pracy. Powyższe budzi obawy, że w skład Rady mogą wejść osoby nieprzygotowane do zasiadania w tego typu organie.

 

Opinie Rady nie będą mieć charakteru wiążącego. Tym samym, przy wydawaniu decyzji Minister Finansów nie będzie związany treścią i argumentacją przedstawioną w opinii. Nie przewiduje się nawet, aby Minister Finansów musiał wyjaśnić w treści decyzji, dlaczego nie zastosował się do opinii. Przy takiej konstrukcji znaczenie opinii wydawanych przez Radę może być znikome.

 

Z wnioskiem o wydanie opinii może wystąpić jedynie Minister Finansów, przy czym w postępowaniu w pierwszej instancji złożenie wniosku jest całkowicie fakultatywne. Minister będzie miał obowiązek złożenia wniosku jedynie w sytuacji, gdy w odwołaniu od decyzji podatnik się o to zwróci. Taka konstrukcja powoduje nieuzasadnioną nierówność stron postępowania.

 

Opinie zabezpieczające

Projekt przewiduje, ze podatnik będzie mógł wystąpić do Ministra Finansów z wnioskiem o wydanie opinii zabezpieczającej. Uzyskanie opinii zabezpieczającej będzie chronić przed zastosowaniem klauzuli.

 

Wątpliwości budzi termin wydawania opinii. Został on ustalony na 6 miesięcy od dnia otrzymania wniosku przez Ministra Finansów. Z perspektywy praktyki, a przede wszystkim tempa życia gospodarczego taki termin należy uznać za zbyt długi.

 

Uwagi do art. 14b § 5b

Zgodnie z treścią art. 14b § 5b projektu „Nie wydaje się interpretacji indywidualnej w zakresie tych elementów stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego, które stanowią unikanie opodatkowania. Wydana w tym zakresie interpretacja indywidualna nie wywołuje skutków prawnych”. Proponowany przepis wprowadza obowiązek badania w ramach postępowania o wydanie interpretacji podatkowej, czy stan faktyczny lub przyszły stanowią unikanie opodatkowania. W przypadku wystąpienia takiej sytuacji, interpretacja podatkowa nie zostanie wydana (a postępowanie zostanie umorzone). Alternatywnie, wydawane interpretacje będą zawierały zastrzeżenia odnośnie skutków prawnych w przypadku unikania opodatkowania.

 

Wydaje się, że w ramach postępowania interpretacyjnego nie jest możliwe ustalanie, które z elementów stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego stanowią unikanie opodatkowania. W związku z tym norma prawna powinna ograniczać jedynie skutki prawne interpretacji, a nie samą możliwość uzyskania interpretacji podatkowej. Wnosimy o zmianę zapisu w tym zakresie na następujący: „Wydana interpretacja indywidualna w zakresie tych elementów stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego, które stanowią unikanie opodatkowania nie wywołuje skutków prawnych”.

 

Istotne jest również określenie wpływu proponowanej normy prawnej na interpretacje prawa podatkowego wydane do momentu wejścia w życie nowych przepisów – brak jest uregulowań w tym zakresie.

 

Uwagi do art. 119a i art. 119c

 

Artykuł 119a § 1 i § 2 odnosi się do potencjalnej sprzeczności czynności z przedmiotem i celem ustawy podatkowej (podobnie art. 119 c § 1). Pragniemy podkreślić, iż ustawy podatkowe nie wskazują swojego celu w treści regulacji.

 

Zatem nie jest zasadne wskazywanie sprzeczności z celem ustawy, a jedynie sprzeczności z przedmiotem ustawy. Art. 217 Konstytucji RP stanowi, że nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy. Przepis ten nie wskazuje obowiązku określenia przez ustawodawcę celu ustawy. Ze względu na to, że cel ustawy nie jest określany przez ustawodawcę, nie jest zasadnym odnoszenie się o sprzeczności z celem ustawy podatkowej. 

 

Na podstawie planowanego art. 119a ustawy Ordynacja podatkowa skutki podatkowe czynności będą rozpoznawane w oparciu o kryterium celu (osiągnięcia korzyści podatkowej). Jeżeli celem czynności będzie przede wszystkim osiągnięcie korzyści podatkowej i sposób działania zostanie uznany za sztuczny, czynność zostanie pozbawiona skutków podatkowych i będą one określone na podstawie czynności uznanej za czynność odpowiednią.

 

Czynnością odpowiednią będzie czynność, którą podatnik by wykonał, gdyby działał rozsądnie i kierował się zgodnymi z prawem celami innymi niż osiągnięcie korzyści podatkowej sprzecznej z przedmiotem i celem ustawy podatkowej. Oznacza to, że skutki podatkowe nie będą wynikały - jak dotychczas - z treści czynności, a z interpretacji celu czynności, który nie może być korzyścią podatkową sprzeczną z przedmiotem i celem ustawy podatkowej. Zatem Minister Finansów będzie uprawniony do kształtowania skutków podatkowych czynności, interpretacji ich celu, a także modyfikacji i zastępowania skutków czynności. Stan faktyczny będzie zatem kształtowany przez Ministra Finansów bez względu na cel i zamiar podatnika. Jednocześnie podatnik utraci po pierwsze możliwość określenia skutków podatkowych, które dotyczą go bezpośrednio i za które ponosi odpowiedzialność finansową oraz karną. Po drugie, podatnik nie będzie nawet w stanie przewidzieć jakie konsekwencje podatkowe poniesie w przypadku wykonania czynności, która zostanie objęta klauzulą obejścia prawa. Podatnik nie będzie miał bowiem, żadnych możliwości przewidzenia jakiego rodzaju skutki podatkowe zostaną wyprowadzone z tzw. czynności odpowiedniej. Z tychże powodów podatnik utraci możliwość kontroli swoich rozliczeń podatkowych. Ponadto, Minister Finansów będzie uprawniony do określania, czy dana czynność jest sztuczna tj. czy podatnik działa rozsądnie czy też nierozsądnie, czy kieruje się zgodnymi z prawem celami, czy celem czynności jest korzyść podatkowa, czy korzyść jest sprzeczna z przedmiotem i celem ustawy podatkowej. Aby to ocenić – konieczna jest przede wszystkim znajomość przez urzędników skarbowych nowoczesnych modeli biznesowych.

 

Jednocześnie przepis zawiera wiele pojęć nieostrych i niezdefiniowanych ani w ustawie Ordynacja podatkowa, ani w ustawach podatkowych np. cel ustawy podatkowej, czynność odpowiednia, działanie rozsądne. Nie określono w jaki sposób będą wartościowane cele umowne i kiedy dochodzi do sytuacji, w której "czynność dokonana jest przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyści podatkowej”, ,,jedynie w celu uzyskania korzyści podatkowej” a kiedy korzyść podatkowa jest dozwolonym efektem ubocznym innych celów wynikających z danej czynności. Czynności dokonywane przez podatników mają często złożony charakter i realizują kilka celów gospodarczych. Takie czynności wykonują na ogół duże podmioty gospodarcze, które oprócz głównego celu gospodarczego realizują inne cele np. oszczędności, outsourcing, synergia itp. Każdy z celów gospodarczych podatnika może pośrednio lub bezpośrednio wpłynąć na zakres bądź wysokość opodatkowania. Wprowadzenie przepisu w obecnej formie spowoduje, że podatnik będzie zobowiązany do realizacji celu ustawy podatkowej, a dopiero potem będzie mógł realizować założenia wynikające z jego strategii biznesowej i to tylko w takim zakresie w jakim nie spowoduje to choćby niezamierzonego uzyskania korzyści podatkowej, która zostanie uznana za sprzeczną z przedmiotem i celem ustawy podatkowej.

 

Proponowany przepis nie pozwoli na samodzielne rozpoznanie przez podatnika czynności, które przez organy skarbowe mogą być uznane za zawarte w celu unikania opodatkowania, ponieważ nie wprowadza przesłanek obiektywnych, a oparty jest na subiektywnych kryteriach. W skrajnym przypadku każda transakcja powodująca zmniejszenie podstawy opodatkowania (np. każde poniesienie kosztów) może być na podstawie klauzuli uznane za prowadzące do unikania opodatkowania.

 

Klauzula obejścia prawa w proponowanej formie bazuje na pojęciach ogólnych i nieprecyzyjnych, co sprzyjać będzie nadinterpretacji prawa przez urzędników.  Taka konstrukcja tego przepisu powoduje, że każda umowa gospodarcza zawierająca postanowienia wpływające na jej opodatkowanie może zostać uznana za zawartą w celu unikania opodatkowania. Podatnicy zawierając umowę przywiązują dużą uwagę do warunków umownych i ich wpływu na opodatkowanie. Każda umowa zawierana w obrocie gospodarczym podlega opodatkowaniu, często kilkoma różnymi podatkami. Jeżeli zatem przedmiot umowy, sposób jej wykonania, bądź też określenie ceny wpłyną na zmniejszenie jakiegokolwiek podatku, podatnik nie będzie w stanie samodzielnie ocenić czy umowa wypełnia dyspozycję art. 119a. Planowany przepis spowoduje, że podatnicy, aby uniknąć ewentualnego ryzyka, będą musieli praktycznie każdą umowę konsultować z Ministrem Finansów składając wniosek o wydanie opinii zabezpieczającej. Ponadto zwracamy uwagę, że przepis wprowadza pośrednio zasadę, że podatnik ma wykonywać czynności w sposób maksymalizujący ich opodatkowanie wszystkimi podatkami. Przepis spowoduje ograniczenie swobody zawierania umów, wynikającą z przepisów prawa cywilnego oraz wydłuży proces zawierania umów. Skutkować to będzie spowolnieniem rozwoju gospodarczego poszczególnych podmiotów oraz zmniejszeniem ilości dokonywanych transakcji. 

 

Artykuł 119a § 2 zawiera zapis odnoszący się do strony postępowania, przy czym brak jest określenia, o która stronę postępowania chodzi - czy o organ podatkowy czy o podatnika. Z tego względu nie wiadomo, która strona postępowania ma wskazać czynność odpowiednią, o której mowa w przepisie. Z punktu widzenia podatnika, taka konstrukcja tej normy prawnej jest niedopuszczalna. Nie jest bowiem możliwe prowadzenie postępowania przeciwko zastosowaniu klauzuli ogólnej i jednocześnie udowadniania czynności odpowiedniej. Niewątpliwie jednak podatnik powinien mieć wpływ na rozpoznanie czynności odpowiedniej.

 

W zakresie czynności odpowiedniej odnoszenie się do rozsądnego działania i kierowania się celami zgodnymi z prawem budzi wątpliwości. Pojęcia te są wysoce subiektywne, a jednocześnie organy podatkowe zwykle badają czynności gospodarcze z perspektywy kilku lat, gdy znane są już skutki tych czynności oraz zmiany w otoczeniu gospodarczym – organy podatkowe mogą zatem w sposób subiektywny decydować o tym, czy działania podatnika są rozsądne a ich cele zgodne z prawem, co zdecydowanie nie jest rolą organów podatkowych.

 

Limit korzyści podatkowej określony w art. 119b § 1 pkt 1 odnosi się do okresu rozliczeniowego. Nie jest jasne, czy ustawodawca ma na myśli miesiąc, kwartał, czy też rok podatkowy. Limit korzyści podatkowej określony na poziomie 100.000 zł przy bardzo ogólnej definicji korzyści podatkowej (art. 119e), wydaje się nieadekwatny, biorąc pod uwagę, że klauzula powinna być stosowana w sytuacjach nadzwyczajnych, gdy zawodzą inne środki służące przeciwdziałaniu unikania opodatkowania.

 

Uwagi do art. 119d

Sformułowanie ,,należy uznać za mało istotne” wskazuje, że ocena istotności celu nie będzie dokonywana z pozycji podatnika. Podmiot gospodarczy prowadzi działalność w sposób racjonalny, kierując się własnymi założeniami i celami biznesowymi. Cele czynności powinny być zatem określane z perspektywy podatnika, a nie Ministra Finansów. Czynność pozornie nieistotna może mieć w zależności od branży i okoliczności kluczowe znaczenie dla działalności gospodarczej podatnika.

 

Uwagi do art. 119e

Zgodnie z projektowanym przepisem korzyścią podatkową jest każde działanie lub zaniechanie, które pośrednio bądź bezpośrednio spowoduje zmniejszenie zobowiązania podatkowego bądź spowoduje powstanie, zwiększenie zwrotu lub nadpłaty podatku. Należy przy tym zauważyć, że przepisy prawa podatkowego wprost dopuszczają w wielu przypadkach możliwość zmniejszenia zobowiązania podatkowego bądź podjęcie takich czynności, które takie zmniejszenie spowodują. Przepis będzie zatem sprzeczny z postanowieniami ustaw podatkowych, które dopuszczają legalne działania zmniejszające opodatkowanie. Takie działanie będzie powodować uzasadnione wątpliwości, czy na podstawie art. 119a Ordynacji podatkowej osiągnięcie korzyści podatkowej jest sprzeczne z celem i przedmiotem ustawy podatkowej. Art. 119e powinien zatem zostać uzupełniony o sformułowanie ,,korzyścią podatkową nie jest pośrednie bądź bezpośrednie działanie przynoszące korzyść podatkową przewidzianą i dopuszczoną przez przepisy prawa podatkowego”. Samo stwierdzenie w art. 119a, że korzyścią podatkową nie jest korzyść podatkowa, która w danych okolicznościach jest sprzeczna z przedmiotem i celem ustaw podatkowych jest niewystarczające. Wprowadzenie tak istotnej zmiany w Ordynacji podatkowej wymaga wyraźnego rozdzielenia jakie czynności mogą stanowić dozwoloną korzyść podatkową a jakie stanowią konstrukcje sztuczne zmierzające do obejścia prawa podatkowego (niezgodne z celem i przedmiotem ustawy podatkowej). Wprowadzenie przepisu w obecnym kształcie spowoduje ograniczenie swobody zawierania umów, wynikającą z przepisów prawa cywilnego oraz wydłuży proces zawierania umów. Skutkować to będzie spowolnieniem rozwoju gospodarczego poszczególnych podmiotów oraz zmniejszeniem ilości zawieranych transakcji.

 

Uwagi do art. 119g. § 1

Wszczynanie bądź przejmowanie postępowania podatkowego lub postępowania kontrolnego przez Ministra Finansów spowoduje wydłużenie czasu trwania postępowań podatkowych oraz kontrolnych, które już obecnie trwają bardzo długo nawet w prostych sprawach.

 

Uwagi do art.119h i Art. 119i

Zasięganie opinii Rady do Spraw Unikania Opodatkowania znacznie wydłuży czas trwania postępowań. Skoro w odwołaniu strona będzie miała prawo do złożenia wniosku o zasięgnięcie opinii Rady do Spraw Opodatkowania to warto rozważyć czy taka opinia nie powinna być wydawana już w pierwszej instancji. Brak jest zapisów jaki wpływ na decyzję Ministra właściwego do spraw finansów publicznych będzie mieć opinia Rady. Z treści art. 119h i 119i ustawy Ordynacja podatkowa nie wynika, aby opinia Rady miała dla Ministra Finansów charakter wiążący. Niewiążący charakter opinii spowoduje, że Rada będzie jedynie organem doradczym pozbawionym realnych kompetencji. Nie wskazano także trybu głosowania członków Rady do Spraw Opodatkowania i składu wydającego opinię.

 

Ponadto zgodnie z zapisami możliwe jest niewydanie opinii i nie będzie mieć to wpływu na decyzję. W proponowanych przepisach brakuje również  informacji w jakich przypadkach Rada może nie wydać opinii. Oznacza to w praktyce, iż to urzędnik skarbowy będzie decydował o strategii  biznesowej firmy.

 

Uwagi do art. 119y

Nie w każdym przypadku możliwe będzie precyzyjne i wyczerpujące wskazanie celów oraz ekonomicznego uzasadnienia czynności. Przygotowanie wniosku będzie bardzo czasochłonne ze względu na rozbudowany zakres przedmiotowy. Skoro nowelizacja ustawy Ordynacja podatkowa zakłada powołanie Rady do Spraw Unikania Opodatkowania to postulowane jest żeby do tego organu należało określenie skutków podatkowych, w tym korzyści podatkowych, będących rezultatem czynności objętych wnioskiem.

 

Uwagi do art. 119z i art. 119zc

Czas oczekiwania na opinię zabezpieczającą został określony na 6 miesięcy, co w zasadzie uniemożliwi uczynienie przedmiotem wniosku planowanych czynności. Tak długi czas oczekiwania spowoduje stan niepewności i wydłuży proces decyzyjny w podmiotach gospodarczych, które będą uzależniały swoje decyzje biznesowe od otrzymania bądź nie otrzymania opinii zabezpieczającej. Ponadto tak długi okres na wydanie decyzji jest nieuzasadniony. Przecież decyzja będzie wydawana przez podmiot, który zajmuje się tym profesjonalnie. Skoro od podatnika wymaga się aby już na wstępie zawierania umów, transakcji określił wszystkie jej skutki podatkowe – dlaczego podmiot, jakim jest minister właściwy do spraw finansów publicznych, który m.in. jest autorem ustaw podatkowych potrzebuje tak dużo czasu na interpretację przepisów podatkowych, których jest autorem. Dlatego też postulowane jest skrócenie terminu na wydanie opinii zabezpieczającej do 1 miesiąca.

 

Uwagi do art. 119zd

Opłata za wniosek o wydanie opinii zabezpieczającej będzie przekraczać możliwości finansowe większości podmiotów gospodarczych w kraju. Jak już wcześniej wspomniano, klauzula obejścia prawa w proponowanej formie będzie budziła liczne wątpliwości interpretacyjne podatników, którzy nie będą mieli możliwości uzyskania opinii zabezpieczającej ze względu na wysokość opłaty. Opłata w wysokości 20.000 zł nie odzwierciedla nakładu pracy niezbędnego do jej wydania. Ponadto biorąc pod uwagę fakt, iż planowane przepisy spowodują, że podatnicy, aby uniknąć ewentualnego ryzyka, będą musieli praktycznie każdą umowę konsultować z Ministrem Finansów składając wniosek o wydanie opinii zabezpieczającej, w przypadku firm zawierających znaczną ilość transakcji – będą to bardzo wysokie, niczym nieuzasadnione koszty.

 

Vacatio legis

Okres vacatio legis jest bardzo krótki. Podatnik nie będzie w stanie zweryfikować posiadanych umów pod kątem przepisów wprowadzających klauzulę obejścia prawa.  

 

Brak przepisów przejściowych

Brak przepisów przejściowych stwarza ryzyko, że przepisy nowelizacji będą mogły być zastosowane do zdarzeń przeszłych. Na taką interpretację wskazuje bezpośrednio treść uzasadnienia do projektu ustawy, w którym pisze się:

 

„Przewiduje się, że ustawa wejdzie w życie w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy. W tym czasie podatnik powinien zaprzestać stosować sztucznego działania, które obecnie wykorzystuje do unikania opodatkowania. Celem projektowanych rozwiązań jest przede wszystkim prewencja. Trudno uznawać w tej sytuacji istnienie >>prawa nabytego<< do kontynuowania unikania opodatkowania pod rządami nowej ustawy tylko dlatego, że wcześniej zostały wykreowane sztuczne mechanizmy działania”.

 

Takie podejście stoi w sprzeczności z zasadą niedziałania prawa wstecz. Prewencyjny charakter przepisów w żaden sposób nie uzasadnia tez odejścia od zasady ochrony praw nabytych. Z tego względu uważamy, że konieczne jest wskazanie w przepisach przejściowych, że przepisy dotyczące klauzuli będą miały zastosowanie do zdarzeń gospodarczych, a także do skutków podatkowych wynikających z tych zdarzeń, które miały miejsce po wejściu w życie nowelizacji.