English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Stanowiska
Zakładki 3
zakladki_video

Stanowiska

DRUKUJ

Stanowisko Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej wobec poselskiego projektu ustawy o składce audiowizualnej

24-05-2016

Uwagi ogólne

 

Kluczowym elementem opiniowanej ustawy jest zastąpienie aktualnego abonamentu RTV tzw. składką audiowizualną, która stanowi zryczałtowaną daninę publiczną ponoszoną przez odbiorców końcowych energii elektrycznej. Celem ustanowienia składki jest zapewnienie finansowania misji publicznej, wprowadzanej za pośrednictwem równolegle procedowanych poselskich projektów ustaw, instytucji mediów narodowych.

 

Zgodnie z uzasadnieniem projektu „danina taka z natury rzeczy powinna być niewielka i mieć charakter zryczałtowany – oparty na prostych, nieuwzględniających indywidualnego stopnia korzystania z usług medialnych kryteriach”. Można przystać na argumentację projektodawców, iż wraz z rozwojem technologicznym oraz samych mediów elektronicznych, powiązanie poboru opłaty z posiadaniem radioodbiorników lub telewizorów może być w praktyce nieefektywne. Konsumowaniu treści wideo służy dziś cała gama urządzeń i nośników, a posiadanie odbiorników radiowych bądź telewizyjnych jest uważane przez część społeczeństwa za niepotrzebne. Jednocześnie należy jednak stwierdzić, iż objęcie obowiązkiem opłaty wszystkich liczników energii elektrycznej jest rozwiązaniem skrajnym i niesprawiedliwym.

 

Co do zasady nowe rozwiązania dotyczące opłat audiowizualnych są korzystniejsze dla odbiorców indywidualnych, natomiast dla firm są one zdecydowanie niekorzystne – opłaty mają być liczone od tzw. „punktu poboru”, a przecież z mediów radiowo-telewizyjnych korzystają głównie odbiorcy prywatni w dowolnym czasie dobowym, natomiast firmy tylko w godzinach pracy i w sposób bardzo ograniczony. Konieczne jest zdefiniowanie „punktu poboru” w sposób precyzyjny i niebudzący wątpliwości, uwzględniający przy tym niezbędne wyłączenia.

 

Uwagi szczegółowe

Dla dalszych uwag istotne jest przytoczenie kolejnych fragmentów uzasadnienia projektu:

  • „Ryczałtowy charakter składki, jej powszechność i niewielka kwota miesięczna wykluczają indywidualne różnicowanie stawek składki oraz stosowanie zniżek. Rozwiązania takie znacznie podrażałyby koszty obsługi systemu i komplikowałyby pobór składki. Czym innym jest stosowanie zwolnień od obowiązku zapłaty, o czym będzie mowa niżej”.
  • „System zwolnień nie powinien naruszać istoty powszechności obowiązku składkowego, powinien opierać się na szczególnych racjach społecznych przemawiających za zwolnieniem oraz być prosty i tani w stosowaniu”.

 

Odnosząc się do tych słusznych co do zasady sformułowań, należy uznać, że powszechność poboru opłaty, brak możliwości stosowania różnych stawek wobec różnych podmiotów oraz uwzględnienie szczególnych racji społecznych, powinny prowadzić do takiej konstrukcji systemu zwolnień, który zagwarantuje faktyczną proporcjonalność obciążenia różnych podmiotów nową składką audiowizualną.

 

Tymczasem aktualny projekt ustawy, w skrajnym przypadku odnoszącym się do przedsiębiorstw świadczących usługi przesyłowe – będące działalnością celu publicznego – nakłada obciążenia całkowicie niewspółmierne. Typowa działalność tego typu podmiotów zakłada różne sposoby wykorzystania energii elektrycznej oraz związanego z tym jej opomiarowania za pomocą liczników. O ile objęcie nową opłatą audiowizualną liczników, które służą do obsługi obiektów biurowych i obsługowych nie budzi sprzeciwu, to stanowczej reakcji domaga się objęcie tą opłatą również elementów sieci niezbędnych do świadczenia podstawowych usług przesyłowych, w tym telekomunikacyjnych.

 

W praktyce, znacząca część instalowanych w terenie urządzeń technicznych sieci wyposażona jest w odrębne liczniki elektryczne. W samej branży telekomunikacyjnej ich liczbę można szacować na kilkadziesiąt tysięcy sztuk. Nawet działające lokalnie podmioty sektora MŚP posiadają w swoich sieciach często kilkaset liczników energii elektrycznej. Po wejściu w życie ustawy podmioty te zostaną obciążone dodatkowymi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie, czego niewątpliwie nie można uznać za wskazaną w uzasadnieniu „zryczałtowaną, niewielką kwotę”. Kwoty te będą wpływały na ograniczenie możliwości inwestycyjnych takich podmiotów, a docelowo będą musiały zostać zrekompensowane przez użytkowników świadczonej usług, czyli gospodarstwa domowe.  

 

Zatem zaplanowany w projekcie system poboru opłat nie odpowiada nakreślonym w uzasadnieniu założeniom, nakładając na wąską grupę podmiotów gospodarczych obciążenia nieporównywalnie wyższe niż na inne sektory gospodarki, które w tym kontekście odróżniają się wyłącznie tym, że nie korzystają w toku prowadzenia swojej podstawowej działalności z tak wysokiej liczby liczników energii.

 

Z uwagi na powyższe, dla zapewnienia proporcjonalności nowej daniny, niezbędne jest dodanie w projekcie ustawy wyłączenia przedmiotowego dla wszystkich punktów poboru opłaty, które służą jedynie zasilaniu urządzeń w sieciach przedsiębiorców przesyłowych, w tym urządzeń inteligentnego opomiarowania. Jednocześnie należy zastosować analogiczne wyłączenie dla liczników zainstalowanych w obiektach przemysłowych związanych ściśle z produkcją oraz eksploatacją urządzeń technicznych, gdzie nie ma pomieszczeń przystosowanych do odbioru choćby tylko audycji radiowych i gdzie nawet nie przebywają pracownicy.

 

Ponadto, zwracamy uwagę, że zaproponowane w projekcie ustawy stawki opłat za czynności wykonywane przez inkasentów (tj. przedsiębiorstwa energetyczne) są niewspółmierne do zakresu nowych obowiązków i jako takie nie pozwolą na pokrycie kosztów ich wykonywania – składają się na nie zarówno nakłady inwestycyjne na modernizację systemów bilingowych, jak i szacowane koszty obsługi. Będzie to w praktyce powodowało, że system poboru opłaty audiowizualnej będzie obciążał również podstawową działalność tych podmiotów, którą stanowi dostarczanie energii elektrycznej. Sugerujemy przedłużenie do 3 lat okresu obowiązywania opłaty podwyższonej, co powinno złagodzić konieczność poniesienia inicjalnych kosztów dostawczych. Ostateczna wysokość opłat powinna zostać ustalona w toku konsultacji publicznych ze wszystkimi zainteresowanymi stronami oraz w oparciu o pogłębioną analizę tego zagadnienia. Z uwag zgłoszonych przez członków Pracodawców RP wynika, iż opłata na poziomie dwukrotnie wyższym od tego zaproponowanego przez projektodawców pozwoliłaby na pokrycie kosztów nowego systemu.

 

Ponadto w naszej ocenie art. 13 ust. 2 ustawy, stanowiący że wynagrodzenie nie przysługuje za miesiąc, w którym inkasent nie przekazał pobranej składki terminowo i w pełnej kwocie, jest zbyt rygorystyczny – może prowadzić do utraty całego miesięcznego wynagrodzenia inkasenta nawet z przyczyn przez niego niezawinionych, jak np. awaria systemów informatycznych, bankowych itp. Projektowany przepis może doprowadzić do sytuacji, gdy niezawinione zaniżenie kwoty wpłaty nawet o 1 zł spowoduje utratę całego miesięcznego wynagrodzenia inkasenta. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, iż projekt zakłada szereg innych sankcji dla inkasentów (przykładowo – kara administracyjna w wysokości do 500.000 złotych za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków wynikających z projektowanej ustawy).

 

Licząc na uwzględnienie naszych głównych postulatów, deklarujemy chęć udziału w dalszych pracach toczących się w Komisji Kultury i Środków Przekazu. Jednocześnie z uwagi na przedmiotowy zakres ustawy, mający istotny wpływ na funkcjonowanie podmiotów infrastrukturalnych – w tym z rynku telekomunikacyjnego oraz energetycznego – uważamy, iż zasadne byłoby zasięgnięcie opinii sejmowych Komisji Infrastruktury, Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowych Technologii, a także Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa.