English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Nie sztuka założyć firmę, ale ją utrzymać

20-04-2010

W ubiegłym roku 64 tys. bezrobotnych otrzymało z Urzędów Pracy dotację na uruchomienie własnej działalności gospodarczej. Maksymalna kwota, o jaką mogli się ubiegać, to 19,4 tys. W sumie państwo wydało na ten cel ok. 1,2 mld zł. KPP popiera taką formę aktywizacji bezrobotnych, pod warunkiem, że zrobi się jak najwięcej, by stworzone w ten sposób miejsca pracy okazały się trwałe.

Z badań GUS wynika, że ciągu pierwszego roku funkcjonowania upada jedna na trzy firmy, a z mikroprzedsiębiorstw założonych przez osoby fizyczne w 2003 r. po pięciu latach funkcjonowało niespełna 30%. Zdecydowanie lepiej radziły sobie osoby w wieku 30-39 lat oraz lepiej wykształcone (wyższe i pomaturalne) w tych grupach wskaźnik „przeżycia” firmy wyniósł 50 proc..

Przyznanie samej dotacji nie załatwia sprawy. Potrzebny jest jeszcze know-how dotyczący realiów prowadzenia własnej działalności gospodarczej, którego najczęściej nie mają ani bezrobotni, ani rozpatrujący ich wnioski pracownicy publicznych służb zatrudnienia. Inwestując w tę formę przeciwdziałania bezrobociu warto przewidzieć pomoc doświadczonego prawnika i księgowej, którzy odpowiedzą na pytania nowicjuszy. Inną kwestią jest realistyczna ocena głębokości popytu. W małych miasteczkach popyt na pewne usługi jest ograniczony. Ludzie chodzą do fryzjera raz na kilka tygodni i kupują kwiaty tylko przy konkretnych okazjach. Dlatego też otwarcie za pieniądze Urzędów Pracy dodatkowych dwóch kwiaciarni lub zakładów fryzjerskich, do których raz na tydzień zajrzy zabłąkany klient nie zlikwiduje bezrobocia a jedynie czasowo je ukryje, dodatkowo pogarszając warunki funkcjonowania już działających placówek.

Należałoby rozważyć, czy nie wprowadzić podstawowych szkoleń z zakresu przedsiębiorczości dla osób ubiegających się o dotację, tak aby w sposób świadomy podejmowały one decyzję o wejściu we własny biznes. Niezależnie od tego wciąż pozostaje dużo do zrobienia, jeśli chodzi o warunki dla prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce – widać to szczególnie właśnie na przykładzie średniej długości „życia” przedsiębiorstw.W dniu 15 kwietnia br. z inicjatywy Rosyjskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców (RSPP) powołano Międzynarodową Radę Koordynacyjną Związku Pracodawców (MKSOR). W skład Rady weszło 15 narodowych organizacji pracodawców, sygnatariusze umowy założycielskiej, z następujących krajów: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Bułgarii, Estonii, Kazachstanu, Litwy, Łotwy, Polski, Rosji, Rumunii, Ukrainy i Węgier. W imieniu Konfederacji Pracodawców Polskich umowę założycielską podpisał Wiceprezydent Janusz Pietkiewicz.

Na Przewodniczącego Rady uczestnicy spotkania jednogłośnie wybrali przedstawiciela rosyjskiej RSPP - Aleksandra N. Shokhina. Będzie on pełnił tą funkcję począwszy od dnia 15 kwietnia 2010 roku do końca przyszłego roku.

MKSOR to gremium konsultacyjne przywódców organizacji pracodawców. Jej zadaniem jest wypracowanie wspólnego stanowiska narodowych organizacji przedsiębiorców oraz promocja ich interesów m.in. w Międzynarodowej Organizacji Pracy, Międzynarodowej Organizacji Pracodawców i BusinessEurope.