English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Rząd nie ma planu na ulastycznienie wydatków

07-05-2010

Już ok. 3 z 4 wydawanych przez budżet złotówek muszą być przeznaczane na konkretny cel. Rząd nie ma tu żadnego pola manewru – taki, a nie inny sposób gospodarowania publicznym pieniądzem wymuszają bowiem zapisy ustaw. - Jeżeli już dziś nie podejmiemy konkretnych działań, które doprowadzą do zmniejszenia poziomu wydatków sztywnych, to gdy za kilka lat staniemy w obliczu słabszej koniunktury (a jest w gospodarce rynkowej zjawisko cykliczne, naturalne) możemy być bezradni. Dlatego potrzebne prace trzeba zacząć już dzisiaj – mówi ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich Piotr Rogowiecki.

 
Remedium na kłopoty budżetu miał być „Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów Publicznych 2010 – 2011 (Propozycje)”. Tymczasem po jego, medialnie atrakcyjnej, prezentacji nie wiemy kiedy będzie wdrożony. - Do połowy br. mieliśmy poznać założenia rozwiązań ustawowych, trudno wierzyć w dotrzymanie tego terminu. Jest to o tyle dziwne, że choćby przykład Grecji powinien pokazać naszym decydentom, że odsuwanie w czasie rozwiązywania problemów prowadzi do katastrofy – mówi Piotr Rogowiecki.
 
Ekspert przestrzega, że przy kolejnym spowolnieniu gospodarczym rządowi może zabraknąć przestrzeni do pozyskiwania potrzebnych do zachowania stabilności budżetu oszczędności ponieważ nie będzie już posiadał odwodu w postaci dodatkowych dochodów z prywatyzacji państwowego majątku.
 
Konfederacja Pracodawców Polskich przestrzega także przed złym rozwiązaniem dofinansowania budżetu, jakim jest rekomendowane przez niektórych analityków (jako niezbędne) podnoszenie stawek podatkowych. - To dałoby efekt jedynie krótkoterminowy. W długiej perspektywie zahamowało jednak rozwój przedsiębiorczości – przestrzega Piotr Rogowiecki.