English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Państwo nie słucha partnerów społecznych

10-08-2010

Zdaniem Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej rząd popełnił błąd w ustawie mającej pomóc zwalczać skutki powodzi. W tej sprawie wystosowaliśmy pismo do Premiera Donalda Tuska.

 

Pracodawcy RP już na etapie projektowania ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi z maja i czerwca 2010 r. zwracali uwagę, że powinna ona dotyczyć zjawisk powodziowych występujących w okresie kilku miesięcy (w pierwotnej wersji projektu, ustawa miała dotyczyć tylko maja).

 

- Postulowaliśmy, aby po zweryfikowaniu skuteczności proponowanych mechanizmów pomocowych wprowadzić je na stałe do polskiego prawa. Mieliśmy rację ostrzegając, że będą potrzebne nowelizacje ustawy. Gdyby rząd nas posłuchał, dziś nie byłoby problemu z pomocą poszkodowanym mieszkańcom np. Bogatyni – podkreśla ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki.

 

Senat ma jeszcze szansę wprowadzić odpowiednie poprawki do ustawy. Jest to o tyle ważne, że w aktualnym brzmieniu ten akt prawny nie będzie odnosił się do klęski, jaka dotknęła w ostatnich dniach Bogatynię. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że ewentualne poprawki Senatu musiałyby być jeszcze rozpatrzone przez Sejm. Mamy nadzieję, że uda się to załatwić na najbliższym, nadzwyczajnym posiedzeniu.

 

W związku z tym Pracodawcy wystosowali do Premiera Donalda Tuska list, w którym domagają się objęcia pomocą wszystkich podmiotów dotkniętych tegoroczną powodzią.

 

- Kolejny raz mamy dowód tego, że wsłuchiwanie się rządu w głos partnerów społecznych pozwoliłoby mu na uniknięcie popełnienia wielu błędów – podkreśla Piotr Rogowiecki.