English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Coraz częściej internet staje się pośrednikiem w kontakcie fiskusa z podatnikiem

15-09-2010

Jak wynika z medialnych informacji, Ministerstwo Finansów zamierza umożliwić elektroniczną wymianę danych w coraz większej liczbie spraw dotyczących kontaktów fiskusa z podatnikami. Zdaniem Pracodawców RP to bardzo dobry kierunek zmian.

 
Słusznie rezygnuje się z nadmiernie zaostrzonych wymagań co do sposobów zabezpieczania dokumentów przesyłanych w formie elektronicznej w przypadkach, gdy nie są one narażone na permanentne ataki. Realizując postulat budowania w Polsce ram prawnych e-państwa warto liberalizować ortodoksyjne podejście w tej kwestii. Dziś z uwagi na stosunkowo wysokie koszty bardzo niewiele osób fizycznych decyduje się na korzystanie z najbardziej zaawansowanej technologicznie formy podpisu elektronicznego. Z kolei, aby stymulować zainteresowanie podatników do korzystania z deklaracji w formie elektronicznej, ustawodawca nie może przyjmować bezkompromisowego stanowiska. Cieszy to, że w kwestii e-deklaracji zostało ono zliberalizowane. Co więcej - zapowiadane są dalsze ułatwienia.
 
Jakiś czas temu Ministerstwo Finansów zadeklarowało rozpoczęcie prac nad nowym rozporządzeniem wykonawczym do ustawy o podatku od towarów i usług, które dotyczy możliwości wymiany faktur w formie elektronicznej. To dobra wiadomość, jednak do chwili przedstawienia projektu należy zachować wstrzemięźliwość w końcowych ocenach. - Już od dawna postulujemy zmiany w tym zakresie, na bieżąco reagując na wydarzenia mające związek z tą sprawą, takie jak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z maja tego roku, czy prace toczące się w Unii Europejskiej nad nowelizacją Dyrektywy o VAT. Organizowaliśmy też na ten temat konferencje oraz sporządziliśmy raport „E – Państwo a Polska – główne wyzwania” – przypomina ekspert Pracodawców RP, Adam Kwaśnik.
 
Pracodawcy RP z zadowoleniem przyjmują informację, że ulegnie zmianie powszechnie krytykowany stan prawny w zakresie faktur elektronicznych. - Obowiązujące dziś rozporządzenie wykonawcze do ustawy o podatku od towarów i usług skutecznie uniemożliwia stosowanie względnie prostych, a zarazem niedrogich rozwiązań technicznych w stosowaniu faktur elektronicznych nieopatrzonych bezpiecznym podpisem elektronicznym, weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu albo przesyłanych w systemie EDI (elektronicznej wymiany danych), mimo że dokumenty te nie są narażone na permanentne ataki na ich treść – mówi Adam Kwaśnik. Powstaje pytanie, czy trwanie w tak ortodoksyjnym stanowisku przez ustawodawcę jest zasadne. Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na wspomniane wyżej orzeczenie wydane przez Naczelny Sąd Administracyjny, w którym stwierdzono, że podatnicy mogą odliczać VAT na podstawie faktury, którą otrzymali faksem lub za pośrednictwem poczty elektronicznej i następnie wydrukowali.
 
- Liberalizacja stanowiska w zakresie e-faktur ma ogromne znaczenie dla ułatwienia prowadzenia działalności gospodarczej. Widać już światełko w tunelu, ale w dalszym ciągu będziemy monitorowali proces prac, aby nie doszło do sytuacji, w której szczytne idee weryfikowane są przez konserwatywne stanowisko fiskusa – mówi Adam Kwaśnik.