English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Pracodawcy RP krytykują nowelizację ustawy o PFRON

04-10-2010

Dziś w południe (4.10.) odbywa się pierwsze posiedzenie sejmowej podkomisji ds. poselskiego projektu zmian ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Nowelizacja to przykład nieprzemyślanej gospodarki rabunkowej posłów w stosunku do pracodawców. Jeśli wejdzie w życie w obecnym kształcie – to oznacza ona nie tylko załamanie pozytywnego trendu w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, ale wręcz redukcję ich zatrudnienia. Dlatego Pracodawcy RP apelują do posłów o rozsądek i przystąpienie do konstruktywnego dialogu oraz wspólnego poszukania oszczędności.

 
- Projekt zmian ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych autorstwa Platformy Obywatelskiej powstał pod stołem, właściwie bez konsultacji z pracodawcami. Zostaliśmy nim wszyscy zaskoczeni na początku sierpnia i dano nam jasno do zrozumienia, że determinacja na szybkie go przeforsowanie jest u posłów ogromna – wyjaśnia Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno – gospodarczych Pracodawców RP.
 
Po upublicznieniu projektu okazało się, że zawiera on szereg katastrofalnych w skutkach zmian, które mają przynieść budżetowi PFRON oszczędności rzędu 2,2 mld złotych. Dotyczą one między innymi ogromnych cięć w dofinansowaniu wynagrodzeń osób niepełnosprawnych w stopniu lekkim i umiarkowanym, a także likwidację ulg dla pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne, czy też korzystających z usług takich firm. Projektowi nie towarzyszą jednak żadne analizy, jak zmiany te wpłyną na rynek pracy i poziom zatrudnienia osób niepełnosprawnych. – Nowela powstała na chybcika, bez żadnej głębszej refleksji, jej cel jest niestety jeden – jak najszybciej zabrać pracodawcom jak najwięcej pieniędzy na aktywizację zawodową i przerzucić ją na aktywizację społeczną. A wszystko po to, aby zasypać dziurę która powstanie w przyszłym roku w tym, że państwo nie wypełnia swoich obowiązków w stosunku do obywateli – podsumowuje Magdalena Janczewska.
 
Rzeczywiście jeszcze pół roku temu mówiono o tym, że w budżecie PFRON w 2011 roku zabraknie ok. 500 milionów złotych, obecnie mówi się już o miliardzie. To nagłe pogłębienie dziury wynika nie tylko ze wzrostu zatrudnienia osób niepełnosprawnych, ale także z tego, że państwo w przyszłym roku zamiast 30 proc. dotacji do budżetu PFRON da o połowę mniejszą. - Minister Jarosław Duda, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych sam przyznał się nam, że nie udało mu się wywalczyć więcej środków na rehabilitację społeczną. Oznacza to więc, że kolejny raz to pracodawcy mają zastąpić państwo. Na dodatek po przeciwnych stronach barykady stawia się dwie grupy, które pomagają osobom niepełnosrpawnym: organizacje pozarządowe i pracodawców. Mówi się otwartym tekstem: jak nie zabierzemy pracodawcom to wy nie dostaniecie – wyjaśnia ekspert Pracodawców RP.
 
W ocenie organizacji takie podejście jest przykładem zupełnie nieprzemyślanej, krótkowzrocznej i rabunkowej polityki ekipy rządzącej. – Politycy chyba zapomnieli skąd pochodzi większość środków w budżecie PFRON (w 2010 roku przychód funduszu wyniósł 4 mld 157 mln, z czego pracodawcy z tytułu niezatrudniania osób niepełnosprawnych wpłacili 3 mld 270 mln z). Warto im przypomnieć, że pochodzą one z kieszeni pracodawców i powinny one być przeznaczane dla tych pracodawców, którzy wywiązują się z tego obowiązku. Inna polityka jest po prostu niesprawiedliwa społecznie. Składki na PFRON to nie jest kolejny podatek, z którego wpływy rządzący mogą bezmyślnie przerzucać z jednej kieszonki do drugiej. Taka polityka prędzej, czy później się bowiem zemści i to niestety na tej grupie, na której powinno nam najbardziej zależeć – na osobach niepełnosprawnych – mówi Magdalena Janczewska.
 
W ocenie Pracodawców RP zmiany w PFRON są oczywiście niezbędne. Fundusz staje się bowiem ofiarą własnego sukcesu. Głównym przychodem Funduszu są bowiem środki pochodzące od pracodawców, którzy nie zatrudniają wymaganej liczby osób niepełnosprawnych. Tymczasem w ciągu dwóch ostatnich lat zatrudnienie osób niepełnosprawnych zwiększyło się o 60 tys., a miesięcznie rośnie średnio o 1,5 tys.. Oznacza to, że Fundusz sukcesywnie coraz więcej wydaje na dofinansowanie wynagrodzeń osób niepełnosprawnych (2009 – 2 mld 286 mln zł, 2011 – 2 mld 929 mln zł). Jednak póki co pieniędzy z „kar” wystarcza na „nagrody”, dla tych pracodawców, którzy zatrudniają osoby niepełnosprawne. W ubiegłym roku różnica ta wyniosła bowiem ponad 300 mln złotych - czyli z tej perspektywy system się bilansuje. - Problemem jest natomiast to, że pieniądze od pracodawców wydawane są także na inne cele niż aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych, np. na zakup wózków, czy też terapie zajeciowe. To oczywiście bardzo potrzebne osobom niepełnosprawnym, ale powinno łożyć na to państwo, a nie pracodawcy – uważa Janczewska. 
 
Tymczasem państwowa dotacja do budżetu PFRON w ubiegłym roku była śmiesznie mała i wyniosła jedynie 659 mln, a jak wynika z planów finansowych na przyszły rok będzie jeszcze mniejsza. Jak wynika z szacunków PFRON w kasie Funduszu zabraknie więc w przyszłym roku 1 mld złotych. Nowelizacja ustawy da natomiast oszczędności rzędu 2,2 mld złotych – czyli dwukrotnie większe niż ma wynieść deficyt. – Czyli zamiast niezbędnych oszczędności wynikających z przyszłorocznych potrzeb, funduje się tak naprawdę pracodawcom zabójcza terapię wstrząsową. To nie są bowiem czcze pogróżki ale wiele polskich firm może zacząć zwalniać osoby niepełnosprawne, albo wręcz zawiesić swoją działalność – ostrzega Magdalena Janczewska.
 
Dlatego w ocenie Pracodawców RP trudno zaakceptować i zrozumieć nie tylko tempo, ale przede wszystkim skalę tej nowelizacji. Ratowanie budżetu PFRON nie może odbywać się kosztem zatrudniających osoby niepełnosprawne i samych niepełnosprawnych. - Wierzymy, że ma podkomisji nadejdzie opamiętanie. Jesteśmy otwarci na wspólne poszukanie oszczędności w kieszeni pracodawców i wypracowanie rozwiązania kompromisowego i doraźnego, które uratuje przyszłoroczny budżet – mówi Magdalena Janczewska z Pracodawców RP. W ocenie organizacji najbliższy rok powinniśmy natomiast poświęcić na przygotowanie rzetelnej reformy PFRON skonsultowanej w pracodawcami.