English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Recepta szpitali niepublicznych na uzdrowienie ochrony zdrowia

07-10-2010

Zjazd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Niepublicznych (OSSN) apeluje o równe prawa i obowiązki świadczeniodawców publicznych oraz prywatnych w zakresie organizacji opieki, finansowania świadczeń i ram podatkowych działalności - równość wszystkich świadczeniodawców funkcjonujących na polskim rynku to fundament reformy systemu – twierdzą przedstawiciele OSSN.

 

Przedstawiciele OSSN podkreślają, że proponowane w oddanym do konsultacji projekcie ustawy o działalności leczniczej opcjonalne zamiast obligatoryjnego przekształcenie SPZOZ w spółkę kapitałową, pogłębi już dziś mocno zaznaczoną nierówność podmiotów, na czym najbardziej utraci pacjent. W pierwszej kolejności jest ona widoczna w przewidywanym obowiązku wyceny usług komercyjnych przez podmioty publiczne w oparciu o tzw. zasadę kosztu rzeczywistego, który w wypadków sprzętu i urządzeń medycznych otrzymanych przez podmioty publiczne w formie darowizny będzie równy zeru. Jak można mówić o konkurencji będącej podstawą rozwoju rynku, gdy jedna ze stron, świadczeniodawca publiczny, ma prawo kształtować cenę w oderwaniu od realiów rynkowych – mówi Adam Rozwadowski wiceprezes OSSN. Spółka kapitałowa nie zna pojęcia kosztu zerowego wytworzenia usługi, ma jasne zasady opodatkowania działalności a jej zarząd ponosi osobistą odpowiedzialność. Jej forma powinna być obowiązkowa dla wszystkich podmiotów świadczących usługi szpitalne a nie opcjonalna – dodaje.

 

Uczestnicy Zjazdu OSSN zwracają szczególną uwagę na niesprawiedliwe i nie wspierające rozwoju zasady opodatkowania działalności leczniczej. Przypominają, że działając w formie spółki kapitałowej, co dotyczy także przekształconych podmiotów publicznych, są zobowiązani płacić podatek dochodowy a SPZOZ nie. Idąc dalej wskazują, że nie będąc płatnikami podatku od wartości dodanej nie mogą korzystać z promujących inwestycje mechanizmów podatku VAT tak jak przedsiębiorcy działający w innych sektorach gospodarki. Podkreślają, że unijna Dyrektywa VAT, szeroko opisuje działalność świadczeniodawców jako płatników tego podatku a niekorzystne dla przedsiębiorców zwolnienie z VAT winno mieć zastosowanie tylko w stosunku do tej części usług, która jest finansowana ze srodków publicznych. Nie znajduję powodów, dla których Minister Finansów konsekwentnie od szeregu lat nie dostrzega zapisów Dyrektywy – mówi dr Robert Mołdach, ekspert Pracodawców RP. Polska jest nie tylko zobowiązana do respektowania prawa unijnego ale także, ze względu na kształt systemu, szczególnie predysponowana do korzystania z tych zapisów – dodaje.

 

Trzeci kluczowy temat podjęty przez Zjazd OSSN to równy dostęp do środków publicznych dla podmiotów realizujących zadania publiczne. Nie może być tak, że świetnie wyposażone szpitale prywatne są ograniczane w wypełnianiu zadań publicznych tylko dlatego, że ich właścicielem nie jest podmiot publiczny. Rozpoczął się okres kontraktowania świadczeń na rok 2011 i jak co roku obawiamy się zmuszania naszych członków do kolejnych ustępstw na rzecz świadczeniodawców publicznych – powiedział Andrzej Sokołowski Prezes OSSN. Jesteśmy zdecydowani i gotowi pełnić w systemie opieki zdrowotnej rolę równą z podmiotami publicznymi. Nie chcemy być spychani na pobocze systemu. Doświadczenia Francji i Niemiec wskazują, że w obliczu rosnących potrzeb zdrowotnych, zmian demograficznych i społecznych, Polski nie będzie stać na dalsze traktowanie prywatnych inwestorów ochrony zdrowia pełniących zadania publiczne jak wybryku natury. Delegaci na Zjazd podkreślili, że o dostępie do środków publicznych powinna wyłącznie decydować jakość oferty zdrowotnej i jej cena. Własność publiczna w warunkach współczesnego świata, o czym boleśnie przypominają problemy finansowe kolejnych gospodarek, nie stanowi żadnej gwarancji, że pacjent uzyska wymaganą pomoc, w wymaganym miejscu, czasie i za określoną cenę, podsumowują dyskusję uczestnicy Zjazdu.