English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Pracodawcy RP z propozycjami zmian w projekcie ustawy o funkcjonowaniu funduszy emerytalnych

09-11-2010

Jutro na posiedzeniu Zespołu Problemowego ds. Ubezpieczeń Społecznych Komisji Trójstronnej, minister Michał Boni przedstawi założenia do projektu zmiany ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej z dużym zadowoleniem przyjmują ten jakże potrzebny projekt, aczkolwiek podkreślają, że wymaga on jeszcze dopracowania.  

 

Po 11 latach od reformy emerytalnej okazało się, że - choć była ona z założenia słuszna - nowy system wymaga zdecydowanych modyfikacji. - Tylko konkretne zmiany w funkcjonowaniu funduszy przyniosą wymierne korzyści dla ubezpieczonych w postaci wyższej stopy zwrotu. Szukanie bezpieczeństwa w różnorodności musi zostać powiązane z jak największą efektywnością otwartych funduszy emerytalnych, które zarządzają kapitałem emerytalnym – podkreśla Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP. Po ponad dekadzie okazało się bowiem, że dotychczasowe regulacje i mechanizmy nie generują konkurencji pomiędzy towarzystwami, a także nie premiują tych, którzy osiągają najlepsze wyniki inwestycyjne. W tym właśnie celu konieczny był przegląd efektywności II filara systemu ubezpieczeń emerytalnych, który został zaprezentowany w planie konsolidacji finansów publicznych. Pracodawcy RP poparli wówczas stanowisko rządu. Zdaniem Pracodawców RP zmiany powinny skupić się przede wszystkim na:

  • stworzeniu kilku subfunduszy o zróżnicowanym poziomie ryzyka dostosowanym do wieku uczestnika OFE. Pozwoli to nie tylko na uzyskanie wyższej stopy zwrotu lokowanego kapitału, ale także na zabezpieczeniu go w okresie bezpośrednio poprzedzającym zakończenie aktywności zawodowej;
  • przeglądzie i modyfikacji limitów inwestycyjnych oraz zasad inwestowania;
  • analizie i modernizacji systemu opłat i uzależnieniu ich poziomu od uzyskiwanej stopy zwrotu;
  • wprowadzeniu benchmarku zewnętrznego, którzy pozwoli na dokonywanie ocen efektywności funduszy w oparciu o wybrane indeksy instrumentów finansowych zarówno na polskich, jak i zagranicznych rynkach;
  • eliminacji niepożądanych zachowań akwizytorów oraz przeglądzie kosztów funkcjonowania akwizycji.

 

- Przesłane  do konsultacji społecznych założenia do projektu o zmianie organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych w dużym stopniu są właśnie odpowiedzią na postulaty wówczas przez nas przedstawiane – twierdzi Janczewska. W ocenie Pracodawców RP autorom projektu nie udało ustrzec się od wielu błędów, które mogą spowodować, że oczekiwana konkurencja między funduszami wcale nie nastąpi, lub nastąpi w minimalnym zakresie. – Taka a nie inna konstrukcja benchmarku i wyznaczenie dopuszczalnych odchyleń od stopy zwrotu referencyjnego portfela ograniczają bowiem budżety ryzyka zarządzających, a co za tym idzie skutecznie studzą zapał do rywalizowania o większy zysk – wyjaśnia Janczewska.

 

Wątpliwości Pracodawców RP budzą także obecne kryteria dotyczące stopy referencyjnej dla  akcji zagranicznych. - Obecne kryteria benchmarku akcji zagranicznych wyznaczają jako uczestników rynki rozwinięte, charakteryzujące się niższymi oczekiwanymi stopami zwrotu i niższą zmiennością niż nasz rynek i inne rynki rozwijające się – mówi Janczewska. Dlatego też Pracodawcy RP proponują ograniczenie udziału benchmarku indeksu zagranicznego do 10 proc. w benchmarku subfunduszu A,  tak by postulowany efekt możliwości dywersyfikacji ryzyka nie odbył się kosztem oczekiwanej stopy zwrotu całego portfela akcji.  

 

Pracodawcy RP postulują również o zniesienie ograniczenia udziału w losowaniach funduszy, których aktywa przekraczają 10 proc. udziału w rynku. - Naszym zdaniem uzależnienie losowania tylko od czynnika efektywności inwestycyjnej jest właściwym rozwiązaniem, ponieważ zwiększa konkurencję między funduszami o pozyskanie nowych członków. Pozostawienie wyłączenia z losowania na poziomie 10 proc. udziału w rynku mogłoby prowadzić do eliminacji funduszy osiągających najlepsze wyniki i jednocześnie obciążających klientów najniższymi  łącznymi kosztami świadczonych usług – wyjaśnia Janczewska. 

 

W ocenie Pracodawców RP autorzy projektu powinni także wprowadzić możliwość wyboru konserwatywnego inwestowania przez klientów nowo przystępujących do otwartych funduszy emerytalnych. - W naszej ocenie zasadnym byłoby stworzenie takiemu klientowi możliwości kierowania składki do subfunduszu B i pozostawienie takiej samej możliwości tym członkom funduszy, którzy w dniu wejścia w życie Ustawy nie ukończyli 40. roku życia. Pozwoli to samemu ubezpieczonemu na zdecydowanie o strategii inwestycyjnej gromadzonego przez niego kapitału emerytalnego – mówi Janczewska.

 

Kolejnym istotnym zagadnieniem z punktu widzenia funkcjonowania i konkurencji na rynku otwartych funduszy emerytalnych i zarządzających nimi powszechnych towarzystw emerytalnych jest działalność akwizycyjna i procedura zmiany funduszu. Dlatego w związku z wprowadzeniem subfunduszy Pracodawcy RP z całą stanowczością podtrzymują stanowisko o pozostawieniu akwizycji na rynku pierwotnym. - Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że na tym rynku nie występowały nieprawidłowości występujące na rynku wtórnym, a wprowadzane istotne zmiany zasad działania otwartych funduszy emerytalnych wymagają przekazania pełnej informacji klientom mającym dokonać samodzielnie wyboru funduszu. Rolę edukacyjną dla tych klientów powinni nadal pełnić akwizytorzy – mówi Janczewska.

 

Kolejne wątpliwości Pracodawców RP budzą m.in. kwestie reklamy, standaryzacji pakietu informacyjnego, czy też okresu przejściowego wejścia w życie ustawy. – Dlatego bardzo cieszymy się ze spotkania z ministrem Bonim, który - mam nadzieję - odpowiadając na pytania rozwieje wiele wątpliwości. Chcemy aktywnie uczestniczyć w stworzeniu jak najlepszy i najkorzystniejszych rozwiązań – mówi Janczewska.

 

W ocenie Pracodawców RP minimalizowanie ryzyka, podnoszenie efektywności oraz zmniejszanie kosztów ekonomicznych (wysokość składki, koszt obsługi i zarządzania) muszą być przeprowadzane rozważnie i wymiarze akceptowalnym także dla PTE. - Tylko tak wprowadzane zmiany będą korzystne zarówno dla ubezpieczonych, jak i dla samego rynku kapitałowego – dodaje ekspert Pracodawców RP.