English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Struktura ulg podatkowych powinna ulec zmianie

26-11-2010

Jak informuje dzisiejsza Gazeta Prawna, Ministerstwo Finansów i Bank Światowy w polskim systemie podatkowym znalazły 473 preferencje podatkowe. W ocenie Pracodawców RP o ile sama instytucja ulg podatkowych może być instrumentem motywującym do pożądanych z punktu widzenia rozwoju kraju zachowań, to ich struktura w Polsce wymaga zmian. Konieczne jest nieco inne rozłożenie akcentów.

 

Z przeprowadzonych badań wynika, że preferencjami podatkowymi państwo najsilniej wspiera rodziny (29,1 mld zł), gospodarkę (8,8 mld zł) oraz rolnictwo (7,2 mld zł). Znacznie słabiej wspierane są: zatrudnienie, filantropia, kultura, nauka, edukacja i sport.

 

Wspieranie rodzin jest oczywiście ważne. Po pierwsze jest to konieczne z punktu widzenia naszych potrzeb demograficznych, po drugie państwo musi spełniać choćby minimalne funkcje socjalne (wspieranie najuboższych). - Potrzebujemy rzetelnego audytu, który pokaże skuteczność obecnych rozwiązań podatkowych w postaci ulg dla rodzin. Powinny one mieć na celu zachęcanie do posiadania potomstwa i jednocześnie nie powinny zachęcać do zostawania rodzicami w celu stricte finansowym – podkreśla ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki.

 

Musimy pamiętać, że ulgi podatkowe nie są instrumentem służącym do ograniczania zjawiska ubóstwa. Taką rolę może natomiast spełniać wspieranie zatrudnienia – niższe bezrobocie to wyższe dochody społeczeństwa. Niestety, jak pokazuje wspomniany raport, zatrudnienie jest słabo wspierane jeśli chodzi o ulgi podatkowe. - Tymczasem ulgi podatkowe związane z tworzeniem miejsc pracy w połączeniu z ulgami związanymi z ogólnie pojmowaną gospodarką nie tylko mogłyby być silnym impulsem w kierunku zmniejszenia bezrobocia, ale też zwiększyłoby konkurencyjność naszych firm i poprawiło atrakcyjność Polski jako miejsca do lokowania inwestycji – dodaje Piotr Rogowiecki.