English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Pracodawcy RP oceniają budżet na 2011 rok

17-12-2010

Dzisiaj w Sejmie zostanie przedstawione Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2011. - W naszej ocenie, przyjęty na przyszły rok wskaźnik inflacji (2,3 proc.) z powodu wzrostu cen żywności może okazać się nieoszacowany. Założono także zbyt optymistyczny scenariusz dotyczący sytuacji na rynku pracy - nie ma przesłanek by sądzić, że sektor prywatny stworzy 200tys. nowych miejsc pracy – podkreśla ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki.

 
Pracodawcy RP zgadzają się natomiast, że wzrost gospodarczy będzie się opierał przede wszystkim na konsumpcji. Wzrost PKB powinien wynieść w 2011 r. 3 – 3,5 proc. - Zwracamy uwagę, że wydatki na obsługę długu Skarbu Państwa będą stanowić w przyszłym roku już 12,3 proc. wydatków ogółem – podkreśla Rogowiecki.
 
Tymczasem nadal mamy tylko mgliste zapowiedzi dotyczące reformy finansów po stronie wydatkowej budżetu - dotychczasowe działania są zdecydowanie niewystarczające. W ramach reform potrzebne są m.in.:
 
  • Zmiany w systemie emerytalno-rentowym. W ubiegłym roku statystyczny emeryt – mężczyzna miał zaledwie 61 lat, a kobieta – 57,8 lat. Szczególnie fatalnie przedstawiają się statystyki dotyczące zatrudnienia osób w wieku 55-64 lata. Pracuje jedynie co trzeci, unijna średnia to natomiast prawie 50 proc. To wszystko (plus sytuacja demograficzna) powoduje, że budżet w latach 2011 - 2015 dopłaci do FUS w najbardziej pesymistycznym wariancie średnio 80mld zł rocznie. W 2010 roku dotacja, zgodnie z ustawą budżetową, ma wynieść 37,9mld zł. Emerytury i renty mundurowe pobiera obecnie prawie 150 tysięcy Polaków, co kosztuje budżet państwa 4,6 miliarda złotych rocznie. W pierwszej kolejności, należy podnieść faktyczny wiek przechodzenia na emeryturę oraz ograniczyć możliwość wcześniejszego wygaszania aktywności zawodowej, w stosunku do możliwie jak największej grupy osób.
 
  • Do KRUS budżet dopłaca rocznie 16 mld zł. Zmiany w tym obszarze muszą rozpocząć się od wprowadzenia nowej definicji stworzenia jednej i spójnej definicji rolnika i gospodarstwa rolnego. Ta definicja przede wszystkim powinna ograniczyć szarą strefę. Rolnikiem powinna być jedynie osoba, która faktycznie wykonuje działalność rolniczą.Zmiany w obszarze rolnictwa – czyli urynkowienie opodatkowania i obłożenia składkami na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne gospodarstw rolnych jest potrzebne do tego, aby KRUS przestał być tak dużym balastem dla budżetu, jak ma to miejsce obecnie. Zaoszczędzone w ten sposób środki mogłyby zostać przeznaczone np. na zwiększenie środków przeznaczanych na segment B+R.
 
  • Zmiany w systemie zabezpieczenia socjalnego. Obecnie stan rzeczy w tym obszarze wygląda tak, że: wydatki socjalne w Polsce są nie dość, że wysokie, to jeszcze źle adresowane. Złe rozwiązania ustawowe oraz niewydolny system pomocy społecznej powodują, że gros środków trafia do rodzin średniozamożnych przy jednoczesnym niskim udziale pomocy dla dzieci.
  •