English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Dyskryminacja w ogłoszeniach o pracę to tylko czubek góry lodowej

11-01-2011

Dyskryminacja w ogłoszeniach o pracę zasługuje na karę, ale to nie rozwiąże znacznie głębszego problemu. Zdaniem Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, aby proces rekrutacyjny przebiegał prawidłowo, potrzeba zmian w mentalności pracodawców oraz nauczenia się zarządzania różnorodnością.

 

Opinię publiczną co chwilę obiegają informacje o tym, że któraś z firm czy też agencji zatrudnienia w ogłoszeniu o pracę dyskryminuje potencjalnych kandydatów. Najczęstsze przypadki dotyczą określania z góry płci przyszłego pracownika, jego wieku czy też sprawności. A za takie praktyki grozi kara grzywny.

 

Jak wynika z informacji w „Gazecie Prawnej”, takich wniosków o ukaranie ogłoszeniodawców do sądu skierowanych przez Państwową Inspekcję Pracy jest coraz więcej. Kierownika jednej z agencji zatrudnienia, który w ogłoszeniu wyszczególnił, że do działu sprzedaży szuka dynamicznego, młodego mężczyzny, nałożono grzywnę w wysokości 3 tys. zł. – To jak najbardziej słuszne, bo nie można nikogo dyskryminować ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, pochodzenie etniczne, narodowość, orientację seksualną, przekonania polityczne, wyznanie, czy też członkowstwo w związku zawodowym. Niemniej kwestia ogłoszeń o pracę to tylko czubek góry lodowej – podkreśla Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP. W jej ocenie usunięcie przejawów dyskryminacji z ogłoszeń nie rozwiąże samych problemów podczas rekrutacji. – Agencja zatrudnienia działała na zlecenie jakiejś firmy, która widać tak określiła swoje oczekiwanie względem szukanego pracownika. Dlatego prawdopodobnie w tym konkretnym przypadku już na poziomie rekrutacji i tak sita nie przeszłyby aplikujące kobiety i osoby starsze, bez względu na swoje kompetencje i kwalifikacje – dodaje Janczewska. Dlatego zdaniem Pracodawców RP poza karaniem ogłoszeniodawców należy przede wszystkim skupić się na podnoszeniu świadomości dyrektorów personalnych i wszystkich tych, którzy kształtują politykę zatrudnienia w polskich firmach.

 

– Polsce bardzo potrzeba szerokiej kampanii informacyjnej o zarządzaniu różnorodnością, szczególnie że z biegiem lat liczba osób w wieku produkcyjnym będzie coraz mniejsza. Wtedy będziemy musieli docenić grupy do tej pory gorzej traktowane na rynku pracy – uważa ekspert Pracodawców RP. Dodatkowo jej zdaniem należy przekonywać pracodawców, że różnorodność się po prostu opłaca. – Wystarczy choćby przytoczyć jedne z licznych badań mówiących o tym, że firmy, które mają z swoich zarządach kobiety, znacznie lepiej sobie radzą w kryzysie i osiągają lepsze wyniki finansowe – dodaje Janczewska.