English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Karanie Pracodawców nie jest sposobem na regularne wypłacanie wynagrodzeń

03-03-2011

Zdaniem Pracodawców RP przedłożony Państwowej Inspekcji Pracy przez związki zawodowe projekt mający ograniczyć zjawisko nie wypłacania wynagrodzeń nie przyniesie spodziewanych efektów.

 

Niepłacenie pensji w terminie stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków przez pracodawcę. Pracodawca traktowany w prawie jako profesjonalista musi spełnić swoje zobowiązanie finansowe względem pracownika bez względu na okoliczności ekonomiczne, w jakich przyszło mu prowadzić firmę. Sposobem ograniczenia przykrych konsekwencji rynkowych dla pracowników wiążących się z niewypłacalnością pracodawców, jest Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Związki zawodowe poza wykorzystaniem środków FGŚP w szerszym zakresie niż dotychczas, postulują wprowadzenie nowych kar w stosunku do pracodawców (np. zakaz uczestnictwa w publicznych przetargach, ewidencja pracodawców niewypłacających wynagrodzeń).

 

W ocenie Pracodawców RP postulaty penalizacji prawa pracy nie przyniosą żądanych rezultatów. Poza odwetem, nic nie dadzą pracownikom, a na pewno nie wpłyną na wypłatę zaległych wynagrodzeń.

 

- Wydaje się wątpliwe, aby zamiarem pomysłodawców zaostrzenia kar, o których napisała niedawno „Gazeta Prawna”, było umacnianie wizerunku nieuczciwego pracodawcy. Niestety, analizując zgłaszane postulaty można odnieść właśnie takie wrażenie – zauważa mec. Monika Gładoch, ekspert Pracodawców RP. Tymczasem, jak wynika z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, powodem błędnego naliczania wynagrodzeń jest niezrozumienie niejasnych przepisów prawa pracy, najczęściej dotyczących czasu pracy. Zamiast więc postulować karanie pracodawców, lepiej skupić się na działaniach, które ułatwią im prowadzenie działalności i wykonywanie obowiązków w stosunku do pracowników. Systemy czasu pracy są obwarowane takimi ograniczeniami, że ich zastosowanie jest często niemożliwe. Należy też pomyśleć nad wydłużeniem okresów rozliczeniowych, doprecyzowaniem pojęcia doby pracowniczej, ponieważ obecna regulacja utrudnia organizuję pracy zmianowej.

 

Warto rozważyć też - na wzór rozwiązań w krajach Europy zachodniej - propozycję stworzenia kont czasu pracy. Dużą rolę w ich wprowadzeniu mogłyby odegrać uzgodnienia partnerów społecznych.