English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Polska gospodarka hamuje

17-08-2011

Główny Urząd Statystyczny poinformował, iż zatrudnienie w lipcu 2011 r. w ujęciu miesięcznym nie zmieniło się względem czerwca br., a zatrudnionych w lipcu było 5 mln 528,1 tys. osób. - Może oznaczać to, iż polska gospodarka wyhamowuje. Nie byłoby to żadnym zdziwieniem, zwłaszcza w obliczu informacji o zerowym wzroście gospodarczym Francji i sięgającym ledwie 0,1% wzroście niemieckiego PKB w drugim kwartale br. - mówi ekspert Pracodawców RP Piotr Wołejko.

 

Dodatkowy problem stwarza niepewność i nerwowość na rynkach finansowych, której przyczyną jest brak poważnych reform wydatków publicznych w państwach strefy euro. - Takie reformy nie są także podejmowane w Polsce, o czym Pracodawcy RP wielokrotnie przypominali, wzywając Radę Ministrów, a Ministra Finansów w szczególności, do przedstawienia odważnego programu cięć wydatków sztywnych w budżecie państwa - przypomina ekspert.

 

Brak przyrostu zatrudnienia w lipcu br., wobec przewidywań analityków, iż wzrost ten wyniesie 0,5% (w ubiegłym roku wzrost w lipcu wyniósł 0,2%) jest istotnym sygnałem dotyczącym stopy bezrobocia na koniec 2011 roku. - Obawiamy się, że zapisana w ustawie budżetowej stopa bezrobocia na poziomie 9,9% będzie niemożliwa do osiągnięcia. Tymczasem większe bezrobocie to więcej świadczeń społecznych i mniejsze przychody budżetu państwa - podkreśla Wołejko.

 

Przedsiębiorcy, w obliczu niepewnej sytuacji na rynkach oraz braku reform wydatków publicznych w państwach europejskich, raczej wstrzymują się z inwestycjami i zatrudnianiem dodatkowych pracowników. Pracodawcy RP uważają, iż potrzebny jest jasny sygnał od rządu, dotyczący poważnych reform wydatków państwa, aby przedsiębiorcy przestali wstrzymywać plany rozwoju.