English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Pracodawcy RP apelują o podjęcie działań ograniczających biurokrację w ochronie zdrowia

12-06-2012

Minister Bartosz Arłukowicz, w trakcie swojego sejmowego exposé, zapowiadał przegląd i zniesienie niektórych kłopotliwych obowiązków biurokratycznych, które utrudniają pracę szpitali i lekarzy. Do tej pory nie podjęto żadnych konkretnych działań w tej sprawie.

 

Tymczasem lekarze coraz więcej czasu poświęcają na prowadzenie dokumentacji medycznej. Odbywa się to kosztem pacjentów, którzy, jak pokazuje Europejski Konsumencki Indeks Zdrowia 2012 r., oceniają system bardzo źle. – Do obowiązków personelu medycznego należy m.in.: sprawdzenie, czy pacjent posiada ważny dowód osobisty, prowadzenie dokumentacji medycznej uwzględniające wymogi ustawy refundacyjnej, wypisywanie recept, wypisywanie i wysyłanie do ZUS druku ZLA – wylicza Wiceprezydent Pracodawców RP Andrzej Mądrala. Jego zdaniem konieczne jest jak najszybsze powołanie zespołu składającego się z lekarzy, świadczeniodawców, ekspertów oraz pracowników Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia. Gremium to zajęłoby się systematycznym przeglądem obowiązków biurokratycznych. – Podobne przedsięwzięcie z powodzeniem prowadzi obecnie Ministerstwo Gospodarki w ramach sformalizowanego zespołu międzyresortowego – dodaje Andrzej Mądrala.

 

W okresie gorszej koniunktury gospodarczej i zmniejszonego napływu pieniędzy do systemu każda oszczędność jest ważna. Pracodawcy RP apelują więc do Ministerstwa o jak najszybsze podjęcie działań i wykorzystanie efektów pracy zespołu ministerialnego oraz powołanie kolejnego, który zajmie się deregulacją obowiązków administracyjnych w ochronie zdrowia.

 

Zdaniem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych zmniejszenie obowiązków biurokratycznych lekarzy powinno wymiernie usprawnić funkcjonowanie polskich szpitali i przychodni. – Prace należy zacząć jak najszybciej, gdyż – jak uczy doświadczenie – pierwsze propozycje zostaną przedstawione nie wcześniej niż późną jesienią, co może oznaczać, że wejdą w życie za około rok – uważa prezes OSSP Andrzej Sokołowski – Szkoda czasu, system trzeba zmieniać możliwie szybko i zdecydowanie, a deregulacja to może mało spektakularny, ale bardzo ważny element zmian – dodaje.

 

Pracodawcy RP przypominają, że już ponad dwa lata temu powstał zespół roboczy, który miał wypracować szybszy i tańszy sposób przekazywania pieniędzy do NFZ. Obecnie środki do NFZ przekazują ZUS i KRUS za opłatą. W ubiegłym roku ZUS ze składek za przekazanie pieniędzy do NFZ uzyskał ponad 107 mln zł. To jest olbrzymia kwota – dla porównania, Instytut Matki i Dziecka w Warszawie ma do dyspozycji rocznie 61 mln zł, Centrum Zdrowia Dziecka – 176 mln zł, a przeciętny powiatowy szpital – ok. 20 mln zł. Jednak najbardziej skomplikowany i najdroższy jest sposób poboru środków za osoby bezrobotne (ponad 2 mln osób). Niestety pomimo zakończonych prac do dziś nie podjęto działań nad zmianami w systemie poboru składki.