English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Krajowy Fundusz Szkoleniowy – nowy pomysł na podnoszenie kwalifikacji

16-08-2012

– Plany resortu pracy dotyczące utworzenia częściowo finansowanego z Funduszu Pracy Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) to dobry pomysł, który umożliwi lepsze wydatkowanie środków zgromadzonych na rachunku Funduszu – uważają eksperci Pracodawców RP.

 

Powołanie do życia Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) ma na celu zachęcenie pracowników do podnoszenia kwalifikacji. Jak zwykle jednak diabeł tkwi w szczegółach. – Konieczne jest zapewnienie odpowiedniej kontroli partnerów społecznych nad KFS, aby nie dopuścić do zamrażania tych pieniędzy, tak jak dzieje się to dziś w przypadku Funduszu Pracy – przypominają eksperci Pracodawców RP. Podkreślają jednocześnie, że jeszcze nie są znane szczegóły tej inicjatywy. – Mamy nadzieję, że nie przewiduje ona dodatkowych obciążeń, które podniosą pozapłacowe koszty pracy – mówią eksperci Pracodawców RP.

 

W ocenie strony rządowej KFS miałby stanowić zaporę na wypadek rosnącego bezrobocia. Jak podają media, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej chce, aby na początku zasiliły go środki Funduszu Pracy (w wysokości 250 mln zł) oraz pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego. Jednak przede wszystkim miałby on funkcjonować w oparciu o składki, jakie płacą przedsiębiorcy na Fundusz Pracy. W pierwszej kolejności szkolenia miałyby objąć grupę osób powyżej 45. roku życia, w której występują największe braki kwalifikacyjne. W zamyśle to pracodawcy, na podstawie własnych potrzeb i planów rozwoju, decydowaliby o kierunku podnoszenia kwalifikacji.


– Kwestie doszkalania, kształcenia ustawicznego oraz przekwalifikowywania mają istotne, jeśli nie fundamentalne znaczenie w kontekście podnoszenia wieku emerytalnego – podkreślają eksperci Pracodawców RP. Żyjemy dłużej, dłużej będziemy też pracować, trzeba więc odpowiednio zadbać o swoje kompetencje i umiejętności. Należy jednak pamiętać o tym, że rynek szkoleniowy w Polsce jest mało konkurencyjny. Firmy korzystają z pieniędzy unijnych, nie analizując, czy oferowane przez nie szkolenia faktycznie ułatwią znalezienie pracy na lokalnym rynku. Dodatkowo przepisy Kodeksu pracy, zamiast ułatwiać podnoszenie kwalifikacji, nierzadko komplikują ten proces.

 

Warto również przytoczyć statystyki Eurostatu, z których wynika, że w 2011 r. w Polsce tylko 4,5% osób między 25. a 64. rokiem życia uczestniczy w kształceniu lub szkoleniu (w 2010 r. było to 5,3%). Średnia dla UE jest dwa razy większa – 8,9%. Przykładowo w Danii odsetek ten wynosi 32,3%, Czechach – 11,4%, na Litwie – 5,9%. Najmniejszy odsetek osób uczestniczących w szkoleniach notuje się natomiast na Słowacji – 3,9%, w Grecji – 2,4% i Rumunii – 1,6%.