English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Prognozy Pracodawców RP na 2013 r.

28-12-2012

W ocenie Pracodawców RP rok 2013 będzie okresem postępującego spowolnienia gospodarczego. W konsekwencji zewnętrznych szoków popytowych nastąpi wyraźne spowolnienie, widoczne zarówno po stronie popytu inwestycyjnego, jak i spożycia indywidualnego. Polskich przedsiębiorców czeka trudny rok, do którego należy się dobrze przygotować.

 

Z prognozy resortu finansów wynika, że w 2013 r. wzrost gospodarczy wyniesie 2,2%. Jednak w ocenie Pracodawców RP dynamika PKB na poziomie 1,8% to maksimum tego, na co może liczyć nasza gospodarka.

 

Wzrost gospodarczy w Polsce opiera się obecnie głównie na eksporcie, który jest silnie uzależniony od kursu złotego oraz sytuacji u naszych partnerów handlowych – a ta ciągle nie jest najlepsza. Dlatego niezbędne wydaje się otwarcie na rynki państw rozwijających się, w szczególności zaś na Azję i Amerykę Południową. Dziś eksportujemy tam produkty o wartości ok. 10 mld euro, co stanowi 8% ogółu naszego eksportu. To jednak stanowczo za mało. Potrzebne jest wsparcie rządu dla ekspansji przedsiębiorców w krajach rozwijających się – tym bardziej że import z tych państw wynosi blisko 20% ogółu i sięga blisko 25 mld euro.

 

W 2013 r. kłopoty peryferyjnych krajów strefy euro nadal będą stanowić zagrożenie dla polskiej gospodarki. Dlatego potrzebne są dalsze zmiany, zwłaszcza w obszarze płynności finansowej przedsiębiorstw. To bardzo ważne w kontekście ograniczenia zamówień oraz narastającego problemu zatorów płatniczych. Wystarczy jedna niezapłacona faktura, by kłopoty miało kilka czy kilkanaście innych przedsiębiorstw.

 

Pracodawcy RP oczekują na realizację zapowiedzi zmian w prawie upadłościowym i naprawczym. Dlatego eksperci organizacji będą z zainteresowaniem przyglądać się efektom pracy Zespołu ds. nowelizacji Prawa upadłościowego i naprawczego przy Ministrze Sprawiedliwości. Wstępne propozycje ekspertów oceniamy pozytywnie i mamy nadzieję na to, że dobre rozwiązania zostaną szybko wdrożone w życie.

 

Premier w drugim exposé zapowiedział usprawnienie pracy sądów w postępowaniach gospodarczych – jako jeden z czynników, mających ułatwić przedsiębiorcom ich funkcjonowanie. Pracodawcy RP oczekują realizacji planów Ministerstwa Sprawiedliwości, m.in. w zakresie pełnej elektronizacji ksiąg wieczystych, możliwości rejestracji przez Internet innych podmiotów niż spółka z o.o., wdrożenia elektronicznego bankowego tytułu egzekucyjnego, wyodrębnienia formy elektronicznej, która stanowić będzie równoważny w stosunku do formy pisemnej typ formy szczególnej, elektronicznego zajęcia rachunku bankowego przez komornika, wnoszenia pism procesowych drogą elektroniczną, czy też doręczeń elektronicznych.


Cieszą plany rozbudowy sieci dróg i modernizacji kolei, jednak aby się powiodły, w 2013 r. należy przeprowadzić naprawę systemu zamówień publicznych. Tymczasem niezbędna reforma prawa – polegająca przede wszystkim na ograniczeniu stosowania najniższej ceny jako jedynego kryterium – jest ciągle odwlekana. Widać tendencję do zwiększenia restrykcyjności regulacji i coraz większego uprzywilejowania strony zamawiającej, co prowadzi do nierównowagi w ramach systemu zamówień publicznych.

 

Rok 2013 może upłynąć pod znakiem eksploracji złóż gazu łupkowego, dlatego zadaniem rządu powinno być wypracowanie – wraz z podmiotami z branży wydobywczej – regulacji prawnych dotyczących wydobycia węglowodorów, które stworzą ramy do działalności przedsiębiorców na długie lata.

 

Bardzo niepokojące jest to, że rząd nadal ma niewiele do zaoferowania w przypadku innowacyjności gospodarki. Pracodawcy RP oczekują w 2013 r. pomocy dla przedsiębiorców w finansowaniu przedsięwzięć innowacyjnych – w postaci ulg podatkowych i preferencyjnych kredytów – a także wprowadzenia zachęt i mechanizmów wsparcia w celu ułatwiania współpracy na linii biznes – nauka – samorządy. Niezbędna jest głębsza nowelizacja ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, tak by można było wykorzystać potencjał, który posiadają duże przedsiębiorstwa.

 

W 2013 r. skumulują się negatywne zjawiska w postaci: europejskiej stagnacji gospodarczej, wygasania finansowania z obecnej perspektywy finansowej UE oraz licznych zaniechań rządu. Co więcej, z powodu dużego zadłużenia również samorządy znacząco ograniczają plany inwestycyjne. Krótkoterminowo oznacza to ich spadek (a samorządy były głównym graczem na polu inwestycji publicznych), natomiast w dłuższej perspektywie pojawiają się obawy co do możliwości wykorzystania środków finansowych z nowej perspektywy finansowej UE na lata 2014–2020. Samorządy mają dysponować bogatszą pulą unijnych funduszy, których zapewne będzie więcej niż dotychczas, jednak istotniejszy ma być ich wkład własny. Skąd wziąć jednak pieniądze na jego pokrycie? Wątpliwe jest, aby w ciągu najbliższych 2–3 lat sytuacja finansowa samorządów miała ulec znacznej poprawie.

 

Jednym z kluczowych instrumentów podtrzymania inwestycji publicznych ma być program „Inwestycje Polskie”, który zdaniem Pracodawców RP budzi dziś więcej wątpliwości niż nadziei. Szczegóły programu są bowiem nieznane, a zapowiedzi istotnego wsparcia gospodarki już w 2013 roku będą trudne do spełnienia.

 

W opinii Pracodawców RP najważniejsze jest to, by szybko zamykać rozpoczęte inwestycje i „kompletować” poszczególne arterie, których budowa jest dziś często poszatkowana – jedne odcinki są już ukończone, inne w budowie, na jeszcze innych zaś roboty dotychczas nie wystartowały. W dłuższej perspektywie konieczne jest stworzenie sieci połączeń pomiędzy największymi miastami i aglomeracjami w kraju. Ma to szczególne znaczenie z punktu widzenia spójności i wykorzystania potencjału poszczególnych regionów. To właśnie brak odpowiednio rozwiniętej sieci komunikacyjnej stanowi jedną z istotniejszych barier dla rozwoju gospodarczego i mobilności społecznej.

 

Zdaniem Pracodawców RP w 2013 r. należy podjąć zdecydowane kroki w celu próby uzdrowienia sytuacji na rynku pracy, w czym pomocne będzie uelastycznienie prawa pracy. Pracodawcy RP ze szczególnym zainteresowaniem będą śledzić przebieg i efekty pilotażowych programów rządu wspierających aktywizację zawodową, a przede wszystkim skuteczne i trwałe wejście na rynek pracy osób bezrobotnych. Jeżeli ponadto ustawodawca uwzględni apele partnerów społecznych i wzbogaci nadzór nad wydatkowaniem środków Funduszu Pracy oraz uniemożliwi ich „zamrażanie” przez resort finansów, szanse na efektywne działania związane z promocją zatrudnienia i walkę z bezrobociem będą większe.

 

Pracodawcy RP ze szczególną uwagą będą śledzić poczynania resortu pracy i polityki społecznej w zakresie zapowiadanej od miesięcy reformy, mającej polegać na podziale bezrobotnych na trzy grupy o różnym potencjale i potrzebach oraz na sprofilowaniu usług urzędów pracy, tak by stanowiły one realną i skuteczną pomoc w znalezieniu zatrudnienia. Reforma ta ma szansę doprowadzić do zdecydowanego ograniczenia problemu długotrwałego bezrobocia, które dotyka w Polsce już około połowy osób poszukujących zatrudnienia.

 

Rok 2013 okaże się również bardzo trudny dla systemu ochrony zdrowia. Niestety spowolnienie gospodarcze z pewnością będzie oddziaływało na spływanie składek, co doprowadzi do zwiększenia zadłużenia szpitali. Mimo to Pracodawcy RP liczą na to, że Ministerstwo Zdrowia przedstawi oczekiwane projekty ustaw, przygotowywanych w duchu dialogu społecznego – z udziałem ekspertów ze wszystkich zainteresowanych środowisk. Oczekujemy też, że zgłaszane uwagi będą wnikliwie rozpatrywane i zostanie uwzględniony najlepszy dla pacjenta kompromis. Pracodawcy RP mają nadzieję na poprawienie błędów z 2012 r., które pozostawione w obecnym kształcie, będą determinować wzrost kosztów w 2013 r.

 

Najbliższy rok nie będzie więc łatwy dla polskiej gospodarki, przedsiębiorców i pracowników. Czynniki zewnętrzne wpłyną na obniżenie dynamiki wzrostu gospodarczego i zwiększanie stopy bezrobocia. W obliczu spadającej konsumpcji sytuacja w Polsce coraz bardziej zależy od eksportu, a to – w przypadku zawirowań ekonomicznych w Europie – stawia nas w trudnej sytuacji. Niekorzystne jest także wygasanie programów finansowanych ze środków unijnych w ramach perspektywy na lata 2007–2013. Rząd zapowiedział co prawda dodatkowe inwestycje, ale szczegóły większości z nich pozostają mgliste. Zamiast konkretów i reform rządzący serwują nam bardzo optymistyczny budżet, który najpewniej będzie wymagał nowelizacji. Należy tylko mieć nadzieję, że jego założenia mimo wszystko nie okażą się tak przesadzone jak cel przyjęty na koniec 2012 r. Zasadzał się on bowiem na osiągnięciu wskaźnika zatrudnienia dla osób w przedziale wieku 20–64 lata na poziomie 65,4%, tymczasem na koniec trzeciego kwartału 2012 r. wskaźnik ten wyniósł zaledwie 42,2%.