English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Pracodawcy RP oceniają budżet na 2014 r.

27-09-2013

Na dzisiejszym posiedzeniu Rady Ministrów przyjęty zostanie – a następnie skierowany do Sejmu – projekt ustawy budżetowej na rok 2014. – Budżet na przyszły rok skonstruowano z niespotykaną dotąd ostrożnością. Jest to prawdopodobnie skutek bolesnych doświadczeń związanych z koniecznością nowelizacji poprzedniej ustawy budżetowej. Tym razem rząd buduje sobie bufor bezpieczeństwa, aby uniknąć takiej wątpliwej niespodzianki – mówi Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Zaskoczenie może budzić fakt, iż założenia makroekonomiczne, na których oparto projekt budżetu, są takie same, jak w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2013–2016, przyjętym jeszcze w kwietniu. – Jest to przejaw ogromnej – i niewykluczone, że nadmiernej – pewności siebie rządu. Po upływie niespełna pół roku nie zdecydował się on bowiem na modyfikację swoich prognoz, pomimo że przez ten czas poznaliśmy wartości wielu kluczowych wskaźników makroekonomicznych – komentuje Kozłowski.

 

Prognoza dochodów budżetowych na 2014 r. jest ostrożna – zakłada się, że wyniosą one 276,5 mld zł, a zatem miałyby one być wyższe o jedyne 0,8 mld zł w porównaniu z bieżącym rokiem. – Istniałyby szanse na osiągnięcie takiego wyniku, nawet gdyby nie zaplanowano wzrostu podatków – zwłaszcza że spadkową fazę cyklu koniunkturalnego mamy już za sobą, a w projekcie budżetu nie przewidziano jakiejkolwiek wypłaty z zysku NBP. Obciążenia fiskalne niestety mają jednak wzrosnąć – stwierdza ekspert Pracodawców RP. – Przede wszystkim rząd zamierza nie wywiązać się z obietnicy obniżenia podstawowej stawki VAT do 22 proc. w przyszłym roku. W przypadku PIT już piąty rok z rzędu zamrożone będą progi podatkowe oraz kwota wolna od podatku, co oznacza realny wzrost poziomu opodatkowania. CIT ma natomiast objąć swoim zakresem również spółki komandytowo-akcyjne – wyjaśnia.

 

W ustawie okołobudżetowej przewidziano także m.in. wzrost akcyzy na alkohol i papierosy. Istnieje jednak ryzyko tego, że takie posunięcie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, ze względu na spadek legalnej sprzedaży tych wyrobów oraz równoczesny rozrost szarej strefy. Warto przypomnieć, że w 2003 r. to obniżka akcyzy spowodowała wzrost dochodów budżetowych.

 

Wydatki budżetu państwa w 2014 r. mają wynieść 324,2 mld zł. To o 3,1 mld zł mniej, niż zapisano w znowelizowanej ustawie budżetowej na bieżący rok. – Chociaż rzeczywiście planowane jest ograniczenie części wydatków, to spadek ten wynika przede wszystkim z zaplanowanego zmniejszenia kosztów obsługi długu publicznego aż o 15,5 proc. Ma to być efektem umorzenia przejętych przez państwo obligacji skarbowych, znajdujących się dotychczas w posiadaniu OFE. Zmiana ta wzbudza ogromne kontrowersje, natomiast ujęcie jej skutków w projekcie ustawy budżetowej niestety rodzi podejrzenia, że rząd z góry podjął już ostateczną decyzję w tej sprawie, a konsultacje społeczne będą miały wyłącznie fasadowy charakter – kończy Kozłowski.