English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Dane o PKB jeszcze lepsze od wstępnych szacunków

30-05-2014

Obawy o spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego w Polsce w I kwartale 2014 r. nie znalazły swojego potwierdzenia – komentuje najnowsze dane GUS o PKB ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski. Jego zdaniem, jeśli nie będzie przykrych niespodzianek, zbliżenie się do 4 proc. wzrostu PKB w 2014 r. jest całkiem możliwe.

 

Produkt krajowy brutto Polski wzrósł w I kwartale 2014 r. o 3,4 proc. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku – wynika z najnowszych danych GUS. To wynik o 0,1 pkt proc. lepszy, niż wskazywały na to wstępne szacunki sprzed dwóch tygodni.

 

Jak widać, obawy o spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego w Polsce w I kwartale 2014 r. nie znalazły swojego potwierdzenia. Dane wyrównane sezonowo pokazują wręcz najlepszą od lat poprawę wyników z kwartału na kwartał. Wiele prognoz wzrostu PKB w Polsce na 2014 r. oscyluje wokół 3,5 proc. (a większość instytucji międzynarodowych jest jeszcze bardziej ostrożna) – i ten poziom został już w zasadzie osiągnięty. Dlatego całkiem możliwe jest, że wzrost polskiego PKB w całym 2014 r. może osiągnąć 4 proc.

 

Minusem jest niestety to, że coraz mniejszy wpływ na wzrost gospodarczy w naszym kraju ma dodatnie saldo obrotów z zagranicą. To jednak naturalne zjawisko towarzyszące ożywieniu gospodarczemu – wtedy import z reguły zaczyna przyspieszać mocniej niż eksport. Niemniej można dalej mieć nadzieję na to, że w wyniku obserwowanej ostatnio proeksportowej zmiany struktury polskiej gospodarki – ujemny eksport netto tym razem nie będzie w tak dużym stopniu jak dotychczas negatywnie wpływał na dynamikę PKB.

 

Z najnowszych danych wynika także, że stale rośnie skłonność Polaków do dokonywania zakupów i wydawania pieniędzy. Sprzyjają temu poprawiająca się sytuacja na rynku pracy oraz najszybszy od dłuższego czasu wzrost realnych dochodów osób pracujących. Odzwierciedlają to również dane dotyczące sprzedaży detalicznej (wzrost w kwietniu o 8,4 proc. rok do roku). Jednak mimo to dynamika spożycia przyspiesza bardzo wolno. Wynika to z równoczesnego spowolnienia w obszarze wydatków rządowych – tempo wzrostu spożycia publicznego zmalało do 0,1 proc. w skali roku – o 0,5 pkt proc. w stosunku do ostatniego kwartału 2013 r. W konsekwencji silny popyt konsumencki, choć doprowadził do zwiększenia dynamiki spożycia indywidualnego z 1,1 proc. do 1,7 proc., ostatecznie pozwolił jedynie na utrzymanie wcześniejszego poziomu wzrostu spożycia ogółem.

 

W takiej sytuacji rolę głównego motoru napędzającego rozwój gospodarczy w Polsce przejęły inwestycje. Dynamika nakładów brutto na środki trwałe przyspieszyła o 0,7 pkt proc., kształtując się na poziomie 1,2 proc. rok do roku. Akumulacja stała się ważnym czynnikiem wzrostu aktywności gospodarczej w naszym kraju, co oznacza wyraźną poprawę ­– jej kontrybucja do zmian PKB w IV kwartale była zerowa

 

Przedsiębiorcy nie obawiają się już tak bardzo przyszłości i po latach wstrzemięźliwości oraz gromadzenia zapasów gotówki teraz ruszają z długoterminowymi projektami inwestycyjnymi. Może to także mieć pozytywny wpływ na sytuację na rynku pracy – już teraz obserwujemy istotny spadek stopy bezrobocia rejestrowanego (1 pkt proc. r/r), który rzadko ma miejsce przy wzroście PKB nieprzekraczającym jeszcze 4 proc. w skali roku. Innym sposobem na przetrwanie trudnych czasów przez firmy było wykorzystywanie zgromadzonych zapasów, zamiast zakupywania niezbędnych materiałów lub towarów na bieżąco. Teraz nadchodzi jednak czas na uzupełnianie nadwątlonych stanów magazynowych, co będzie podwyższać dynamikę PKB w Polsce.

 

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP