English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Popyt konsumpcyjny – silny w UE, zaskakująco słaby w Polsce

05-06-2014

Wartość sprzedaży detalicznej w 28 krajach Unii Europejskiej wzrosła w kwietniu o 3,4 proc. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku – wynika z najnowszych danych Eurostatu. – To bez wątpienia pozytywny sygnał z europejskiej gospodarki, coraz wyraźniej świadczący o tym, że znajduje się ona w fazie ożywienia – komentuje ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski. Podkreśla jednocześnie słabość polskiego rynku na tym tle, u nas bowiem wzrost wyniósł zaledwie 0,6 proc.

 

Co prawda europejskiej gospodarce brakuje jeszcze sporo do szczytowych poziomów wartości sprzedaży detalicznej z 2007 r., ale są powody do zadowolenia. Odrobione zostały straty poniesione w czasie najostrzejszej fazy spowolnienia gospodarczego strefy euro z 2011 r., późniejszej stagnacji oraz recesji, występującej w wielu krajach w 2012 r.

 

Warto podkreślić, że odbicie w poprzednich kwartałach było niepewne i bardzo nierówne – po okresach wzrostu następowały znaczące spadki. Ostatnich kilka miesięcy daje jednak powody do większego optymizmu, gdyż nastąpiło wyraźne wybicie się z trendu bocznego..

 

Powodów do satysfakcji nie dostarczają natomiast dane Eurostatu dotyczące sprzedaży detalicznej w Polsce. Jak podaje europejski urząd statystyczny, jej wartość wzrosła w kwietniu w naszym kraju o zaledwie 0,6 proc. rok do roku. Tymczasem z danych GUS wynika, że w tym samym okresie wzrost sprzedaży wyniósł aż 8,4 proc. Z czego wynika tak ogromna różnica? Należy pamiętać, że w danych podawanych przez Eurostat uwzględniane są dodatkowe czynniki mogące zaburzyć wynik, takie jak różnica w liczbie dni roboczych lub wahania o charakterze sezonowym. Dane dla Polski zostały ponadto w Luksemburgu istotnie zrewidowane w dół – marcowy odczyt wskazywał jeszcze na 3,5-procentową dynamikę wzrostu, podczas gdy obecnie szacunek dla tego miesiąca został obniżony do 1,9 proc. rok do roku. Co więcej, według europejskiego urzędu statystycznego sprzedaż detaliczna w Polsce spadła w kwietniu w ujęciu miesięcznym o 0,6 proc. Możliwe więc, że skala ożywienia w popycie wewnętrznym jest istotnie mniejsza, niż dotychczas sądziliśmy.

 

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP