English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Poziom zamożności Polaków na tle krajów Unii Europejskiej jest wyższy, niż wskazywałoby na to porównanie PKB per capita.

15-12-2014

Statystycznie mieszkaniec Polski konsumuje więcej niż Czech czy Słowak, mimo że przypada na niego znacznie niższy produkt krajowy. Według opublikowanego przez Eurostat zestawienia wskaźnika faktycznego spożycia indywidualnego (actual individual consumption – AIC), wyrażonego w parytetach siły nabywczej (PPS), Polska zajmuje wyższą pozycję, niż wynikałoby to z zestawienia opartego o wysokość produktu krajowego brutto.

 

Wskaźnik AIC – monitorujący konsumpcję dóbr i usług przez gospodarstwa domowe – osiągnął w 2013 roku dla Polski wartość aż 75 proc. średniej unijnej. Jest to relacja powyżej poziomu krajów o wyższym PKB na głowę mieszkańca, takich jak Czechy (74 proc.), Słowacja (74 proc.) czy Estonia (65 proc.). W tym samym roku Polska osiągnęła tylko 67 proc. średniego unijnego PKB per capita, a tymczasem Czechy – aż 82 proc., Słowacja – 75 proc. i Estonia – 73 proc. Z kolei dla Węgier, odnotowujących podobny do polskiego wynik PKB (66 proc. średniej unijnej), wartość wskaźnika AIC wynosi już tylko 62 proc. tej średniej. Wśród krajów regionu wyższy poziom odnotowała tylko Litwa (78 proc.). Na czele rankingu znalazły się zaś Luksemburg (136 proc.), Niemcy (122 proc.) i Austria (120 proc.). Najgorzej wypadły Bułgaria (49 proc.) i Rumunia (57 proc.).

 

Wskaźnik faktycznego spożycia indywidualnego jest raportowany przez Eurostat jako metoda alternatywna, precyzyjniej określająca poziom faktycznego dobrobytu. Prezentuje on bowiem wartość spożytych dóbr i usług niezależnie od źródeł finansowania. Przyjęty został do raportowania jako lepsza miara poziomu życia w krajach członkowskich. Kalkulacja PKB nie obejmuje bowiem m.in. rezultatów tzw. szarej i czarnej strefy, korzyści z bogactwa nabytego przez gospodarstwa domowe w poprzednich okresach i dochodów z pracy za granicą.

 

Zastosowanie wskaźnika AIC do porównania poziomów życia pozwala Polsce wypaść zdecydowanie korzystniej na tle krajów sąsiednich. Z drugiej strony należy przyjąć, że w długim okresie nie jest to zjawisko pozytywnie wpływające na gospodarkę. Wyższe spożycie oznacza bowiem niższą stopę oszczędności krajowych, co przekłada się na niższy poziom inwestycji w gospodarce. Ma więc pozytywny wpływ na stałą poprawę warunków życia ludności – w konsekwencji osłabiając potencjał wzrostu gospodarczego.

 

Jacek Brzozowski, Doradca Prezydenta Pracodawców RP