English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Dyrektywa UE dotycząca ujawniania danych pozafinansowych już niedługo zacznie obowiązywać polskie przedsiębiorstwa

09-01-2015

Pod koniec września 2014 r. została przyjęta dyrektywa Rady Unii Europejskiej dotycząca ujawniania przez przedsiębiorstwa danych pozafinansowych. Już od rozpoczęcia prac nad jej powstaniem zaczęły się pojawiać pytania, na które często nie znajdowano prostych odpowiedzi.

 

Wraz z rozpoczęciem nowego roku można powiedzieć, że sytuacja do tej pory się nie zmieniła, a wątpliwości, które na tamtym etapie były kluczowe, pozostają aktualne. Wydaje się wręcz, że pojawia się ich coraz więcej, a przedsiębiorstwa prowadzące odpowiedzialny biznes zastanawiają się nad tym, jak wymogi dyrektywy będą wyglądać w praktyce.

 

Niemniej jednak główną obawą było to, że wytyczne te będą ostre i restrykcyjne, a co za tym idzie –zmuszą firmy do zdecydowanie większego zaangażowania w przygotowanie sprawozdania rocznego. W trakcie prowadzonych negocjacji Polska była jednym z tych państw Unii Europejskiej, które silnie dążyły do ograniczenia zakresu dyrektywy i tym samym – pozostawienia przedsiębiorstwom większej elastyczności przy raportowaniu danych. Dzięki tym staraniom państwa, pomimo iż są zobowiązane do wdrożenia przepisów dyrektywy, mają jednocześnie dość dużą swobodę w adaptowaniu jej do ustawodawstwa krajowego.

 

Na jakie podmioty zatem będzie nałożony  obowiązek raportowania danych pozafinansowych? Pojawiają się tu dwie grupy: jednostki zainteresowania publicznego (JZP), których średnie zatrudnienie wynosi ponad 500 pracowników i o sumie bilansowej ponad 20 mln EUR lub przychodach ponad 40 mln EUR netto, oraz duże spółki giełdowe, zatrudniające ponad 250 pracowników, o sumie bilansowej powyżej 20 mln EUR i przychodach ponad 40 mln EUR.

 

Wymagania dyrektywy zobligują więc JZP do przedstawiania w sprawozdaniach z działalności informacji związanych z kwestiami środowiskowymi, pracowniczymi i społecznymi. Nałożony zostanie na nie również wymóg przedstawienia prowadzonej polityki, rezultatów, ryzyka związanego z kwestiami niefinansowymi i sposobu zarządzania nimi. Natomiast spółki giełdowe w oświadczeniu o stosowaniu zasad ładu korporacyjnego będą musiały uwzględniać informacje dotyczące polityki różnorodności (kwestie m.in. wieku, płci, pochodzenia, wykształcenia i doświadczenia) – jej celów, sposobu wdrażania i prowadzenia oraz efektów. Jeśli zaś nie prowadzą one wspomnianej polityki, to w ramach wytycznych dyrektywy ich obowiązkiem będzie działanie zgodne z zasadą „stosuj lub wyjaśnij” – a więc poinformowanie o tym fakcie i wyjaśnienie, jakie są jego powody.

 

Przyjęcie dyrektywy miało miejsce 29 września 2014 r., zaś kraje członkowskie Unii Europejskiej mają dwa lata na jej dostosowanie do wymagań prawa krajowego, a następnie wdrożenie. W Polsce organem odpowiedzialnym za ten proces jest Ministerstwo Finansów i ma na to czas do 6 grudnia 2016 r. Oznacza to, że dyrektywa powinna zacząć obowiązywać przedsiębiorstwa od 1 stycznia 2017 r.

 

Nakładanie na firmy kolejnych formalnych wymagań może się wydawać zjawiskiem niekorzystnym. Niemniej okazuje się, że będzie to po pierwsze dotyczyło jedynie części z nich (sumując liczbę JZP oraz spółek giełdowych, ich liczba nie powinna przekroczyć 2 tys.), a po drugie – tylko w ograniczonym zakresie. Wprowadzenie w życie dyrektywy z pewnością początkowo będzie się wiązało z pewnymi utrudnieniami dla firm oraz koniecznością zaangażowania większych środków niż wcześniej. Przed przedsiębiorstwami pojawi się nowe wyzwanie i podobnie jak przed kilkoma laty musiały uczyć się tego, jak prowadzić odpowiedzialny biznes, tak teraz kluczowe stanie się nabycie przez organizacje nowych kompetencji. W perspektywie długofalowej przyniesie to zwiększenie transparentności działań firmy i możliwości ich zweryfikowania oraz przeprowadzenia bardziej szczegółowej analizy procesów zachodzących w organizacji.

 

Warto zauważyć, że firmy coraz częściej dobrowolnie podejmują się przygotowywania złożonych raportów społecznych, przedstawiających przekrojowo działania, dane pozafinansowe oraz sposoby ich pozyskiwania. Dobrym narzędziem weryfikacji wzrostu zainteresowania ich przedstawiania jest konkurs Raporty Społeczne, organizowany przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu, PwC oraz SGS, w którego jury zasiadają reprezentanci Pracodawców RP. W pierwszej edycji zgłoszonych zostało 11 raportów, aktualnie zaś ich liczba osiąga poziom ponad 30.

 

Samo przygotowanie kompleksowego raportu społecznego jest zadaniem ambitnym i niewątpliwie świadczy o dojrzałości firmy, a częstokroć także o jej pozycji na rynku. Wciąż utrzymującym się trendem jest raportowanie społeczne, głównie przez duże przedsiębiorstwa. Nie stanowi to zaskoczenia, tym bardziej że firmy, które określa się jako pionierów we wdrażaniu i komunikowaniu CSR, także były tej wielkości. Aktualnie jednak coraz więcej przedsiębiorstw z sektora MŚP prowadzi działania z zakresu odpowiedzialnego biznesu. Można więc zakładać, że trend dotyczący przygotowywania raportów społecznych także w niedługim czasie zacznie dotyczyć bardziej różnorodnej grupy podmiotów.

 

Marcelina Cieślak, ekspert Pracodawców RP