English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Rok 2014 był dobry dla portfeli Polaków

20-01-2015

Jak wynika z najnowszych danych GUS, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w grudniu 4378,45 zł, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. To bardzo dobra wiadomość, zwłaszcza że dane te znacząco przebiły oczekiwania większości analityków, których prognozy kształtowały się przeciętnie na poziomie 3,0 proc. Grudniowe wynagrodzenie jest oczywiście tradycyjnie znacznie wyższe niż w innych miesiącach roku, co wynika m.in. z wypłat premii rocznych oraz różnego rodzajów dodatków do wynagrodzeń związanych ze świętami Bożego Narodzenia. Mimo to można skonkludować, że rok 2014 został w obszarze wynagrodzeń zamknięty bardzo pozytywnym akcentem.

 

Nominalne tempo wzrostu wynagrodzeń utrzymuje się od dłuższego czasu na względnie stałym poziomie. Wprawdzie w ostatnich miesiącach nastąpiło jego umiarkowane ograniczenie, jednak nie wpływa to negatywnie na realne dochody gospodarstw domowych – mamy bowiem jednocześnie do czynienia z pogłębiającą się deflacją cen konsumenckich. W efekcie – pomimo że wyrażone w złotych pensje rosły w zbliżonym tempie do dotychczasowego – rok 2014 okazał się najlepszy od 6 lat pod względem realnej dynamiki wynagrodzeń otrzymywanych przez pracowników w Polsce.

 

Fakt, iż podwyżki płac zostały ukryte przez deflację, jest nieco mniej korzystny z punktu widzenia popytu wewnętrznego. Osoby, których płace w ujęciu nominalnym nie rosną w wysokim tempie, w swoim subiektywnym odczuciu gorzej oceniają własną siłę nabywczą, pomimo spadku cen wielu towarów i usług. O występowaniu tego zjawiska świadczą nie najlepsze wyniki sprzedaży detalicznej, które teoretycznie powinny wyraźnie się poprawić na skutek wzrostu realnych dochodów. Z drugiej strony pozytywnym znakiem jest to, że deflacja nie doprowadziła do spadku konsumpcji, czego wcześniej się obawiano.

 

Przyszły rok również powinien być stosunkowo dobry pod względem wzrostu wynagrodzeń. W przypadku utrzymania się pozytywnych tendencji na rynku pracy oraz dalszego spadku bezrobocia rejestrowanego możemy również zacząć mieć do czynienia ze stopniowym pojawieniem się presji płacowej, związanej z rosnącymi trudnościami ze znalezieniem pracowników. Procesy deflacyjne powinny jednak zacząć powoli wygasać, co będzie negatywnie oddziaływało na realny wzrost wynagrodzeń.

 

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP