English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Słabnący handel ze Wschodem ogranicza wyniki polskiego eksportu

11-02-2015

Według opublikowanych przez GUS danych za rok 2014 polski eksport znajduje się cały czas w dobrej kondycji i wyniósł 163,1 mld euro. Oznacza to wzrost o 5,2 proc. w stosunku do roku 2013, z równoczesnym osłabieniem dynamiki wzrostowej. Wynik ten jednak mógłby być znacznie lepszy, gdyby nie załamanie wymiany handlowej w kierunku wschodnim. Eksport do krajów Europy Środkowo-Wschodniej spadł w roku 2014 aż o 17,5 proc., podczas gdy w tym samym czasie do krajów Unii Europejskiej wzrósł o 8,1 proc.

 

Największy wpływ na taką sytuację miał oczywiście konflikt rosyjsko-ukraiński, w wyniku którego w obu tych państwach pogarsza się sytuacja gospodarcza oraz występuje silna deprecjacja ich walut. W połączeniu z rosyjskim embargiem na polskie produkty oraz ogólnym pogorszeniem klimatu biznesowego daje to silny splot czynników niekorzystnych dla polskich eksporterów. Eksport na Ukrainę spadł o 27 proc., a do Rosji – o 14 proc. W tej sytuacji cieszy wysoka dynamika eksportu w innych kierunkach – jest to niewątpliwie oznaka tego, że polscy przedsiębiorcy elastycznie reagują na zmiany i plasują towary na innych rynkach. Zwraca uwagę wysoka – przekraczająca 10 proc. – dynamika wzrostu eksportu do krajów o wysoce konkurencyjnych rynkach, takich jak Włochy, Szwecja czy Holandia.

 

Długotrwałe utrzymywanie się napięcia politycznego na wschodzie Europy z pewnością nie będzie korzystne dla polskiej gospodarki. Mimo że w krótkim okresie nasi eksporterzy dostosowują się do sytuacji, to jednak istnieją pewne grupy produktów, które tradycyjnie znajdowały nabywców głównie na Wschodzie. Polska odnosiła też istotne korzyści związane z jej lokalizacją na szlakach handlowych pomiędzy Unią Europejską a Rosją i Ukrainą. Pogarszające się warunki dla wymiany handlowej z tymi krajami mogą w przyszłości rzutować negatywnie na nasz wzrost gospodarczy. Może to mieć miejsce zarówno w sposób bezpośredni – przez ograniczanie bilateralnej wymiany handlowej Polski z krajami byłego ZSRR, jak i pośrednio – na skutek osłabienia koniunktury w gospodarkach o silnym profilu eksportowym ze strefy euro (np. w Niemczech, Holandii).

Jacek Brzozowski, Doradca Prezydenta Pracodawców RP