English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Demografia zagrozi gospodarce

13-05-2015

 

Szybkie starzenie się społeczeństwa może doprowadzić do osłabienia w Polsce wzrostu gospodarczego. Komisja Europejska ostrzega, że w najbliższych latach demografia będzie jednym z największych wyzwań dla gospodarki i pracodawców.

 

Opublikowany przez Komisję Europejską The 2015 Ageing Report, odnoszący się do prognoz ekonomicznych i demograficznych do roku 2060, wskazuje Polskę jako jeden z krajów, który w największym stopniu dotknięty zostanie zjawiskiem starzenia się społeczeństwa. Z jednej strony populacja naszego kraju zmniejszy się o ok. 5 mln, z drugiej zaś będzie temu towarzyszyć znacząca zmiana struktury demograficznej. Zjawisko to będzie nawet bardziej istotne niż sam spadek liczby ludności, ponieważ doprowadzi do zachwiania proporcji pomiędzy ludnością w wieku produkcyjnym a tą w wieku emerytalnym.

 

I tak stosunek osób niepracujących w wieku 65+ do ogółu pracujących zmieni się dla Polski z 33% w chwili obecnej  do ponad 80% w roku 2060. Będzie to najwyższy wzrost wśród krajów UE, dla których średnia wartość współczynnika wzrośnie w analogicznym okresie z 41,5% do 64,5%. Oznacza to, że w chwili obecnej na jednego emeryta przypadają trzy osoby pracujące, a w długim okresie dojdziemy do relacji czterech niepracujących na pięciu pracujących. Warto tu odwołać się także do bardziej szczegółowych danych z prognoz GUS. Mówią one o tym, że o ile liczba Polaków w wieku produkcyjnym w roku 2013 przekraczała 24 miliony, o tyle w 2050 roku będzie to już tylko 19 milionów. Z kolei grupa wiekowa 18–44 lata skurczy się w tym samym czasie z 15 do 9 milionów, a w wieku  poprodukcyjnym wzrośnie w tym okresie z 6,5 miliona do 10 milionów.

 

Według ekonomistów OECD (Looking to 2060. Long-term global growth prospects). postępujące starzenie polskiego społeczeństwa połączone ze spadkiem podaży pracowników może doprowadzić do załamania tempa wzrostu gospodarczego, które po roku 2030 będzie dla Polski wynosić tylko ok. 1% rocznie. Będzie to rezultatem ujemnego wpływu czynnika pracy, związanego ze znacznym spadkiem liczby ludności w wieku produkcyjnym. Jednocześnie eksperci OECD przewidują, że społeczeństwa, które starzeć się będą w porównywalnym z Polską tempie (Niemcy, Japonia, Korea Płd.), będą mogły częściowo rekompensować tę nierównowagę względnie wysokim poziomem rozwoju i zakumulowanego kapitału. W Polsce z kolei należy się spodziewać największych napięć społecznych na tym tle.

 

Najistotniejszym wnioskiem płynącym z powyższych prognoz jest nieuchronność i nieodwracalność realizowanego w Polsce procesu podwyższania wieku emerytalnego, jako sposobu na minimalizowanie wpływu zjawisk demograficznych na gospodarkę.

 

 

Jacek Brzozowski, doradca Prezydenta Pracodawców RP