English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Słabe dane na temat produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej

20-05-2015

Wartość produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku o 2,3 proc., podczas gdy sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 1,5 proc. – podał GUS. – Najnowsze wyniki polskiego przemysłu oraz sprzedaży detalicznej są wyraźnie słabsze od oczekiwań. Zaważyły na tym jednak przede wszystkim czynniki krótkoterminowe. Fundamenty wciąż zdają się przemawiać za tym, że w kolejnych miesiącach powinniśmy mieć do czynienia z dalszą poprawą koniunktury w przemyśle oraz rosnącym popytem konsumpcyjnym – mówi Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Roczna dynamika produkcji przemysłowej co prawda spadła, jednak nie oznacza to jeszcze odwrócenia dotychczasowych pozytywnych tendencji. W nieco szerszym ujęciu wciąż zauważalny jest trend poprawy koniunktury w polskim sektorze przemysłowym, z którym mamy do czynienia od końca ubiegłego roku. Prognozy na przyszłość również pozostają dosyć optymistyczne. Polscy eksporterzy obecnie cieszą się dobrą pozycją konkurencyjną na zagranicznych rynkach, pomimo iż wysoce akomodacyjna polityka Europejskiego Banku Centralnego doprowadziła do osłabienia euro względem złotego. Poprawa sytuacji na rynku pracy oraz rosnące dochody realne gospodarstw domowych świadczą o tym, że sytuacja na rynku wewnętrznym również powinna pozostawać stabilna. Wskaźniki koniunktury, w tym m.in. PMI, także nie wskazują na to, że w najbliższym czasie miałby nastąpić długotrwały spadek tempa wzrostu produkcji przemysłowej.

 

Wyniki sprzedaży detalicznej również rozczarowują. Warto zwrócić uwagę na to, że obecnie podawane przez GUS dane wyrażone są w cenach stałych, tak więc nie można stwierdzić, że rzeczywisty obraz sytuacji jest zaburzany przez deflację. Częściowo na tak słaby wynik w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku wpłynęła wcześniejsza Wielkanoc – część tegorocznych zakupów związanych z tym świętem przypadła na marzec. Słaba dynamika obrotów handlu detalicznego może wskazywać na to, że na początku 2015 r. inwestycje będą pozostawać głównym motorem wzrostu PKB. Uwzględniając jednak czynniki fundamentalne, takie jak najszybszy od 2008 r. realny wzrost funduszu płac oraz spadek realnych stóp procentowych, wydaje się, że prędzej lub później dynamika spożycia indywidualnego powinna wyraźnie przyspieszyć.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP