English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Eksport ratuje wzrost PKB

29-05-2015

 

 

Dynamika PKB Polski w I kw. 2015 r. wyniosła 3,6 proc. – wynika z najnowszych danych GUS. Choć dynamika PKB jest zbliżona do tej, jaką obserwujemy od kilku kwartałów, to struktura wzrostu została kompletnie przemeblowana. Znaczący spadek wkładu inwestycji oraz zmniejszenie stanu zapasów na szczęście zostały z nawiązką skompensowane przez gwałtowną poprawę w zakresie eksportu netto.

 

Początek 2015 r. przyniósł ogromne przetasowania w strukturze wzrostu PKB. W pierwszym kwartale bieżącego roku nastąpił drastyczny spadek wkładu popytu krajowego i akumulacji we wzrost zagregowanego produktu. W takiej sytuacji na ratunek polskiej gospodarce przyszedł eksport netto, którego gwałtowna poprawa pozwoliła nie tylko na utrzymanie dotychczasowej dynamiki wzrostu PKB, lecz wręcz jej podwyższenie.

 

W bardziej szczegółowym przekroju, osłabiła się kontrybucja nakładów na środki trwałe oraz zmian stanu zapasów. Wydaje się, że w kolejnych kwartałach ten drugi czynnik nie powinien już tak bardzo niekorzystnie wpływać na tempo wzrostu gospodarczego, gdyż trudno wyobrazić sobie, by polskie przedsiębiorstwa na przestrzeni kilku miesięcy ubiegłego roku były w stanie całkowicie uzupełnić stany magazynowe. Ocenę sytuacji komplikuje również to, że pomimo daleko idącego osłabienia ich wkładu we wzrost PKB, wartość inwestycji rośnie w tempie 11,4 proc. rok do roku, co trudno odczytać jako sygnał świadczący o zastoju w tym obszarze. Należy również pamiętać o tym, że w pierwszym kwartale roku inwestycje z reguły są najniższe.

 

Osłabieniu uległo również spożycie publiczne. Wydaje się, że rozpoczęcie realizacji projektów współfinansowanych ze środków europejskich w ramach nowej perspektywy finansowej może doprowadzić do podwyższenia wkładu tej składowej w kolejnych okresach. Wpływ mniejszych zakupów rządowych został w przeważającej mierze skompensowany przez wzrost spożycia indywidualnego. Mając na względzie szybko malejące bezrobocie oraz relatywnie szybki wzrost płac realnych w ostatnim czasie można oczekiwać, że popyt konsumencki w coraz większym stopniu będzie przyspieszać wzrost PKB.

 

Po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy dynamika eksportu wyprzedziła tempo wzrostu wartości importu. Niewątpliwie pomogło to podtrzymać wzrost PKB na poziomie wyraźnie powyżej 3 proc. rok do roku. Trzeba mieć jednak na uwadze fakt, iż jest to w równej mierze zasługa wzrostu eksportu, jak i spadku dynamiki importu. W warunkach ożywienia gospodarczego utrzymanie tego stanu rzeczy nie będzie łatwe, chociaż niedawne osłabienie złotego powinno pozytywnie wpłynąć na konkurencyjność polskiego sektora importowego. Dalsze przyspieszenie tempa wzrostu naszej gospodarki będzie jednak w większym stopniu zależeć od silnika konsumpcyjno-inwestycyjnego aniżeli eksportowego.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP