English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Polski przemysł nie przestaje pozytywnie zaskakiwać

03-08-2015

Wskaźnik PMI dla polskiego sektora przemysłowego wzrósł w lipcu do 54,5 pkt. – Przemysł, który jeszcze niedawno był jednym z najsłabszych ogniw polskiej gospodarki, ponownie urasta do rangi lidera ożywienia. Istotnej poprawie ulegają zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne warunki funkcjonowania sektora. Pozwala to z większym optymizmem formułować prognozy dynamiki wzrostu gospodarczego oraz bezrobocia na kolejne kwartały – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Wbrew mało optymistycznym prognozom większości analityków, sytuacja w sektorze przemysłowym poprawia się w coraz szybszym tempie. Wynika to ze splotu korzystnych okoliczności. Rośnie konkurencyjność polskiego eksportu, co wynika m.in. ze spadku kursu złotego względem wielu obcych walut. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż nastąpiła zauważalna poprawa koniunktury u naszych głównych partnerów handlowych. Jednocześnie za sprawą relatywnie szybkiego wzrostu zatrudnienia oraz płac realnych stopniowo umacnia się wewnętrzny popyt konsumpcyjny. Znajduje to swoje przełożenie na wzrost wartości zamówień, jakie otrzymują firmy produkcyjne. Kolejnym motorem ożywienia jest konieczność odbudowy stanu zapasów, które do tej pory pozostawały na stosunkowo niskim poziomie.

 

W przeciwieństwie do sytuacji z poprzedniego roku, wskaźnik PMI ustabilizował się na wysokim poziomie przez dłuższy okres. Jest to kolejny prognostyk pozwalający oczekiwać, że w drugiej połowie 2015 r. dynamika wzrostu PKB osiągnie w ujęciu rok do roku poziom zbliżony do 4 proc. Biorąc pod uwagę optymistyczne odczyty subindeksu zatrudnienia, można również spodziewać się dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy. Ożywienie gospodarcze powoduje również stopniowe wygaszanie procesów dezinflacyjnych. Mało prawdopodobny jest jednak gwałtowny wzrost wskaźnika cen konsumenckich, gdyż będzie on spowalniany przez ponownie taniejące paliwa.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP