English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Czy polski ustawodawca, tworząc ustawę o administracji podatkowej, zapomniał o Ordynacji podatkowej?

31-08-2015

Planowane utworzenie Scentralizowanego Wyspecjalizowanego Urzędu Skarbowego w Warszawie nie przyniesie zakładanych przez Ministerstwo Finansów efektów. Na przeszkodzie stoją bowiem przepisy Ordynacji podatkowej, zgodnie z którymi podatnik musi wyrazić zgodę na osobiste stawienie się w organie podatkowym niewłaściwym dla niego miejscowo.

 

Ustawa z dnia 10 lipca 2015 r. o administracji podatkowej w art. 14, ust. 2 stanowi, że niektóre kategorie podatników i płatników o istotnym znaczeniu gospodarczym lub społecznym – w szczególności tych wykonujących określony rodzaj działalności gospodarczej lub osiągających określoną wysokość przychodu netto w rozumieniu przepisów o rachunkowości – mogą być obsługiwane przez naczelnika urzędu skarbowego innego niż właściwy miejscowo. Z kolei art. 14, ust. 4 mówi o tym, że Minister Finansów może w drodze rozporządzenia określić te kategorie podatników, mając na względzie gospodarcze lub społeczne potrzeby podatników i płatników obsługiwanych przez administrację podatkową.

 

Ustawa ta stwarza więc możliwość tego, aby za pomocą rozporządzenia przemodelować system ustalania właściwości urzędów skarbowych w stosunku do pewnych kluczowych na polskim rynku przedsiębiorców. Ministerstwo Finansów zapowiedziało wydanie rozporządzenia, powołującego do istnienia tzw. Scentralizowany Wyspecjalizowany Urząd Skarbowy w Warszawie.

 

Zdaje się jednak, że ustawodawca – przez nieuwagę – zapomniał o przepisach działu IV, rozdział 6 ustawy Ordynacja podatkowa z dnia 29 sierpnia 1997 roku dotyczących wezwań. Art. 156, § 1 tejże ustawy stanowi, że wezwany (strona lub inna osoba) przez organ podatkowy do złożenia wyjaśnień, zeznań lub dokonania określonej czynności jest zobowiązany do osobistego stawienia się tylko na obszarze województwa, w którym zamieszkuje lub przebywa. Z tego przepisu jasno wynika, że pomimo zmiany właściwości organu podatkowego w stosunku do pewnych kategorii podatników, a także odpowiedniego poinformowania tych podatników o zmianie właściwości, żadne wezwanie, które będzie dotyczyło przedsiębiorcy mającego swoją siedzibę oraz miejsce prowadzenia działalności gospodarczej poza województwem mazowieckim, nie będzie mogło wywoływać skutków dla tego podatnika, chyba że zgodnie z art. 156, § 2 podatnik wyrazi chęć osobistego stawienia się we właściwym urzędzie.

 

Jeśli więc celem ustawodawcy jest możliwość obsługi największych podmiotów w Polsce przez Scentralizowany Urząd Skarbowy w Warszawie, to pojawia się uzasadniona obawa o to, że w praktyce taka zmiana przyniesie więcej kłopotów, niż korzyści. Jeżeli natomiast mamy do czynienia z klasyczną zmianą właściwości, to trzeba wskazać, że przepisy Ordynacji podatkowej uniemożliwią stosowanie przepisów ustawy o administracji podatkowej oraz rozporządzenia Ministra Finansów w tym zakresie. Ustawodawca skoncentrował się wyłącznie na przepisach prawa materialnego, zapominając jednocześnie o procedurze podatkowej. W tym miejscu przypomina się alegoria Leona Fullera o królu Reksie próbującym nieudolnie stworzyć dobre prawo, którą opowiada się studentom prawa ku przestrodze przed tworzeniem wewnętrznie sprzecznych regulacji.

 

 

 

Komitet Podatkowy Pracodawców RP