English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Deflacja wciąż trzyma się mocno

15-10-2015

Jak wynika z najnowszych danych GUS, we wrześniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły o 0,8 proc. w relacji do analogicznego okresu poprzedniego roku, co jest zgodne ze wcześniejszym, eksperymentalnym szacunkiem. – Potwierdzają się sygnały, które pozwalały sądzić, że proces wygasania presji na spadki cen uległ zahamowaniu. Wprawdzie efekty bazowe coraz bardziej będą sprzyjać stopniowemu wychodzeniu z deflacji w ujęciu rok do roku, jednak musimy liczyć się z tym, że jeszcze przez kilka kolejnych kwartałów będziemy funkcjonować w warunkach niskiej dynamiki cen – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

 

Podobnie jak w poprzednich miesiącach, deflację zawdzięczamy w największym stopniu spadkowi cen paliw i żywności. Tegoroczna susza wpłynęła na ograniczenie produkcji rolnej w Polsce, jednak w wymiarze globalnym mamy do czynienia z coraz silniejszym spadkiem cen artykułów spożywczych. Ceny ropy naftowej powinny zaś utrzymywać się na niższym poziomie niż w analogicznym okresie poprzedniego roku przynajmniej do grudnia lub stycznia. Co więcej, z sierpniowych danych NBP odnoszących się do inflacji bazowej wynika, że po wyeliminowaniu wypływu taniejącej żywności i energii, ceny zaczynają nieznacznie spadać w ujęciu miesiąc do miesiąca. Deflacja zaczyna zatem rozszerzać się również na pozostałe kategorie dóbr konsumpcyjnych.

 

Dopóki będziemy mieli do czynienia z niską dynamiką inflacji CPI lub deflacją, trudno oczekiwać, by RPP zdecydowała się na podniesienie stóp procentowych. W takim przypadku ryzykowałaby ona bowiem pogłębieniem spadku cen. Biorąc pod uwagę fakt, iż stajemy przed obliczem niskiej globalnej inflacji, coraz bardziej prawdopodobne staje się, że w 2016 r. również nie będziemy obserwować zacieśniania polityki monetarnej w Polsce. Niższe od wcześniej prognozowanych wartości wskaźnika inflacji konsumenckiej są również problemem dla rządu, który plan dochodów i wydatków budżetu państwa w przyszłym roku oparł na założeniu, że średnioroczny wzrost cen wyniesie 1,7 proc., co w coraz mniejszym stopniu zdaje się być możliwe do spełnienia.

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP